Reklama

Pete Doherty wyrzucony z odwyku

Brytyjski muzyk Pete Doherty został wyrzucony z terapii antynarkotykowej. Powodem wyrzucenia Dohertyego z kliniki było przeszkadzanie innym pacjentom w leczeniu.

33-letni wokalista poddał się terapii pod koniec czerwca w Tajlandii i odwołał nawet wszystkie zaplanowane koncerty. Jednak jego wpływ na innych pacjentów był tak negatywny, że personel uznał, iż jedynym rozwiązaniem jest usunięcie go z placówki.

Reklama

"Pete został zwolniony z terapeutycznych powodów. Zależy nam, by inni pacjenci podchodzili do terapii poważnie i mieli przy tym możliwość odpoczynku. Pete rozumie powody, dla których poprosiliśmy go o opuszczenie tego miejsca" - powiedział dyrektor Alastair Mordey.

Doherty już wielokrotnie próbował pozbyć się nałogu, ale za każdym razem było to bezskuteczne. Już w 2003 roku pojechał na terapię do Tajlandii, trzy lata później spróbował w Londynie.

W 2011 roku znalazł się za kratkami za posiadanie kokainy. Po dwóch miesiącach został jednak zwolniony.

Zobacz teledysk "Last of the English Roses":

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: brytyjski muzyk | Pete Doherty | odwyk | klinika | terapia | nałóg | narkotyki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje