Reklama

Pete Doherty: Szantażują go sekstaśmą?

Brytyjski wokalista Pete Doherty jest szantażowany ujawnieniem intymnych nagrań z czasów romansu rockmana z modelką Kate Moss.

Były wokalista The Libertines i obecny lider Babyshambles spotykał się ze słynną modelką w latach 2005-2007. Ich związek rozpadł się m.in. z powodu kłopotów Pete'a Doherty'ego z narkotykami.

Reklama

Jak się okazało, jeden ze znajomych muzyka posiada intymne nagrania pary i zaproponował Pete'owi Doherty'emu sprzedaż nagrań. W przypadku odmowy posiadacz prywatnego wideo zapowiedział, że odsprzeda materiały brytyjskim tabloidom.

O całej sprawie poinformował sam Pete Doherty, który przyznał, że musiał przyjąć ofertę szantażysty.

"Muszę znaleźć fundusze i odzyskać nagrania z czasów mieszkania w domu Kate" - napisał na oficjalnej stronie.

"Wstyd związany z odkupieniem od przyjaciela nagrań nie jest tak wielki, jak wstyd związany z publikacją prywatnych nagrań w mediach" - tłumaczy Pete Doherty.

"To okropne uczucie. Jestem również ciekawy, co jest na tych filmach, bo przez lata byłem prowokowany i drażniony informacją o tych nagraniach" - czytamy.

"Zaufajcie mi, to jedyny sposób, by załatwić taką sprawę. Zapłacić i mieć z tym święty spokój" - zakończył wpis.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Babyshambles | Kate Moss | Pete Doherty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje