Reklama

Jako 14-latka miała problem z alkoholem

Piosenkarka Lana Del Ray jako nastolatka zmagała się z problemem alkoholowym.

W wywiadzie dla magazynu "GQ" 26-letnia obecnie Elizabeth Grant, bo tak naprawdę nazywa się wokalistka, ujawniła, że została skierowana przez rodziców do specjalnej szkoły, gdzie miano pomóc jej zerwać z alkoholem.

Reklama

Gwiazda miała wówczas 14 lat.

"Sporo wtedy piłam. Mogłam pić codziennie. Piłam w samotności. Wydawało mi się, że to jest naprawdę 'cool'" - czytamy.

"Wiele z moich dzikich przeżyć opisałam później w piosenkach" - powiedziała Lana Del Ray.

"Rodzice martwili się o mnie. Ja zaczęłam się również martwić. Dotarło do mnie, że mam problem, gdy zaczęłam lubić picie najbardziej ze wszystkich rzeczy. Zrozumiałam, że mam przechlapane" - wspomina na łamach "GQ".

Piosenkarka przyznała również, że nadużywania alkoholu pogłębiło jej depresję.

"To ekscytujące, gdy dociera do ciebie, że masz mroczną stronę osobowości. Później dopiero rozumiesz, że ciemna strona zaczyna wygrywać za każdym razem, gdy się w tym zanurzasz. Stajesz się wtedy zupełnie innym człowiekiem" - zaznaczyła.

Zobacz klip Lany Del Rey do "Video Games":

Sprawdź tekst piosenki "Video Games" w serwisie Tekściory.pl!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lana Del Rey | nastolatka | problemy | piosenkarka | 14-latka | problem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje