"Autentyczne historie"

Duet WSZ/CNE, czyli Wujek Samo Zło i Człowiek Nowej Ery, to stare rapowe wygi. W połowie października 2005 roku do sklepów trafił ich drugi wspólny album, "Jeszcze raz", pilotowany singlem z piosenką tytułową oraz utworem "Gangsterka". My prezentujemy Wam ich w trzech odsłonach. Jako raperów studyjnych nagrywających płyty, freestylowców zmagających się na bitwach i rap reporterów, którzy donoszą wam o wszystkich ważnych wydarzeniach w rap-świecie. Sprawdźcie to... Z WSZ i CNE rozmawiał Kamelito.

Klip do "Jeszcze raz" już od jakiegoś czasu pojawia się w telewizji. Mimo że macie na koncie kilka singli, sądząc po częstotliwości grania go w stacjach oraz reakcjach koncertowych, chwycił najmocniej z dotychczasowych.

Reklama

CNE: Chwycił, bo jest hitem (śmiech).

WSZ: Tak, dostaliśmy tam taki bit, że ciężko pod niego napisać słabe rymy...

CNE: Poza tym refren jest w miarę chwytliwy. Na pierwszej płycie, jak już wiele razy o tym wspominaliśmy, mało wagi przykładaliśmy do np. refrenów. W wielu kawałkach ich w ogóle nie było. Była to bardziej freestylowa płyta. Na nowej właściwie brak jest tych elementów, wszystko jest bardziej przemyślane i dopracowane. Myślę, że w tym tkwi właśnie siła tego kawałka: refren, bicior, no i temat-sport...

WSZ:...chcieliśmy poruszyć taki temat, że w Polsce jest wielu dobrych sportowców do wieku juniorskiego - to się tyczy i dziewczyn, i chłopaków, a potem tracimy dużo z tych osób. I o tym jest ten kawałek.

Jeśli stawiamy na sport, to trzeba się poświęcić. Bo dziś nie jest tak jak kiedyś. Wiadomo, że komuna i PRL były złe, ale wydaje mi się, że wtedy więcej się inwestowało w sport...

CNE: No i chodzi przede wszystkim o młodych ludzi. Ja trenowałem przez półtora roku w klubie koszykówkę. Tam poznałem wielu kolesi, którzy zapowiadali się na super zawodników, ale przez melanż, czy inne tego typu rozrywki, poznikali.

Właśnie. Kawałek ten ma wydźwięk ostrzegawczy. Podobne przestrogi możemy usłyszeć na drugim singlu "Gangsterka". Czy macie potrzebę zapalania lampki dzieciakom i czy w ogóle sądzicie, że ma to jakiś pozytywny oddźwięk?

WSZ: Trudno powiedzieć o oddźwięku. Jak na razie nasza płyta nie została jeszcze przesłuchana przez wielu ludzi. Drugi singel "Gangsterka" też zaczął dopiero hulać po TV...

CNE: To jest też trochę przypadku, że kawałki o takiej tematyce akurat stały się singlami, nie było to jakieś celowe zamierzenie. Z drugiej strony jesteśmy coraz starsi, coraz dojrzalsi i mamy też swoje obserwacje. Jesteśmy z tego starszego rapowego pokolenia i byliśmy świadkami, jak różnie potoczyły się kariery naszych kolegów po fachu. Niektórych już tutaj z nami nie ma. A to daje do myślenia..

WSZ: Ja na przykład w drugim singlu opisuję wydarzenia z mojej dzielnicy, Woli. Wiesz, morderstwo ojca na oczach małej córki, to wszystko autentyczne historie. Ten kawałek jednak jest dedykowany głównie naszemu koledze...

CNE: Jednemu z raperów, który na początku coś nagrywał, a teraz już go nie ma. Ktoś, kto śledzi scenę i uważnie się przysłucha, może go nawet gdzieś tam wyłapać.

Dowiedz się więcej na temat: chłopak | sport | tour | muzyka | media | koncerty | Baku | wujek | śmiech

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje