Zdemolowano gwiazdę Mariah Carey w Alei Sław w Hollywood

Gwiazda Mariah Carey w Alei Sław w Hollywood została zdemolowana.

Mariah Carey zaliczyła fatalny początek roku

Nowy rok nie zaczął się dobrze dla Mariah Carey. Wokalistka zaliczyła wpadkę podczas koncertu sylwestrowego na Times Square w Nowym Jorku. 46-letnia diwa miała problemy z playbackiem, które zaczęły się przy jej przebojach "Emotions" i "We Belong Together".

Reklama

Występ Carey stał się przedmiotem żartów internautów, a także kolegów po fachu. Po wielu medialnych potyczkach i szukaniu winnego zaistniałej sytuacji, Mariah Carey zdecydowała, że na jakiś czas wycofuje się z obecności w mediach społecznościowych.

Tymczasem nieznani sprawcy zdemolowali gwiazdę Mariah Carey w hollywoodzkiej Alei Sław.

Rzecznik Hollywood Chamber of Commerce - grupy, która nadzoruje Aleję Sław - poinformował, że gwiazda Mariah Carey została już oczyszczona, a wyrządzone szkody oszacowano na 1,5 tys. dolarów.

Policja rozpoczęła dochodzenie mające na celu znalezienie sprawców i postawienie im zarzutów.

Mariah Carey została uhonorowana gwiazdą w Hollywoodzkiej Alei Sław za sprzedaż ponad 200 milionów płyt. Część fanów uważa, że to wyróżnienie powinno Carey spotkać znacznie wcześniej. Jak się okazało, wokalistka została wybrana już w 2007 roku, ale do odsłonięcia doszło dopiero w sierpniu 2015 r.

Podczas uroczystości Mariah Carey towarzyszyli jej przyjaciele: producent Antonio "L.A." Reid, reżyser Lee Daniels (w jego filmie "Hej, skarbie" grała Carey) i twórca teledysków Brett Ratner. Najwięcej uwagi przyciągnęły jednak 4-letni Monroe i Moroccan, dzieci wokalistki. Oboje zabrali głos w trakcie przemówienia Mariah, wyznając jej miłość. Dodatkowo Moroccan pozował fotoreporterom przy odsłoniętej gwieździe.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Mariah Carey

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje