Zanik weny Paula Wellera

Słynny brytyjski wokalista Paul Weller cierpi na zanik weny twórczej. Zaniepokojeni tym faktem mogą być szefowie wytwórni V2, z którym były lider The Jam i Style Council podpisał niedawno kontrakt nagraniowy.

"Mój nowy album ma się ukazać wiosną przyszłego roku, ale nie wiem ani jak się będzie nazywał, ani co będzie zawierał, ani gdzie zostanie nagrany" - mówi muzyk.

Reklama

Weller przyznaje, że doskwiera mu kompletny brak weny. "Pozwalam, aby inspiracja nadeszła w odpowiednim momencie, ale nie mam pojęcia, kiedy to się stanie."

Parę tygodni temu wokalista podpisał kontrakt z wytwórnią V2, należącą do Richarda Bransona, byłego szefa Virgin Records. Jego nowy wydawca stwierdził wówczas, że spełniło się jedno z jego największych marzeń.

Dowiedz się więcej na temat: wene | wokalista | Paula | Paul Weller

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje