Wysokie ceny biletów na koncerty Taylor Swift. Fani wściekli

Fanów Taylor Swift rozwścieczył fakt wysokich kosztów biletów na jej koncerty promujące nową płytę "Reputation".

Decyzja Taylor Swift nie spodobała się jej fanom

Pod koniec listopada Taylor Swift ogłosiła, że w lipcu przyszłego roku wystąpi w Wielkiej Brytanii i Irlandii w ramach promocji swojej nowej płyty "Reputation".

Reklama

Koncerty odbędą się w Manchesterze (8 czerwca), Dublinie (15 czerwca) oraz w Londynie (22 czerwca).

Bilety na występy Swift trafiły do sprzedaży w piątek, 1 grudnia. Oczywiście nie wszystkim fanom gwiazdy udało się wejść w posiadanie biletu.

Jednak zarówno ci, którym się powiodło, jak i ci, którzy nie zdobyli wejściówek, byli sfrustrowani kosztami biletów na koncerty.

"Zamierzałam kupić bilety na Taylor Swift, ale nie ma szans, kiedy każdy kosztuje 130 funtów" - napisała jedna z fanek na Twitterze, dodając - "Jak jej się wydaje, ile my mamy pieniędzy? To jest śmieszne".

"104,5 funta za siedzące miejsca z tyłu na stadionie Wembley? Płaciłam koło 50 funtów za bilety z tyłu O2 Areny na jej trasę Red Tour, najwyraźniej stara Taylor nie żyje" - czytamy w komentarzu, w którym autor odnosi się do tekstu utworu "Look What You Made Me Do", czyli pierwszego singla promującego płytę "Reputation".

Album "Reputation" miał swoją premierę 10 listopada. Oprócz wspomnianego wyżej promowały go także utwory "Ready For It?", "Call It What You Want" oraz "Gorgeous".

Dowiedz się więcej na temat: Taylor Swift

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje