Wokalistki Six Bomb przyznały się do operacji plastycznych i nagrały klip

Dziewczyny z koreańskiego zespołu Six Bomb w połowie marca zaprezentowały teledysk, w którym przyznają się do operacji plastycznych. Po publikacji nagrania w sieci wybuchła ostra dyskusja na temat ich decyzji.

Wokalistki Six Bomb w teledysku stworzonym po operacjach plastycznych

Grupa Six Bomb to grupa składająca się z czterech dziewczyny (Dain, Soa, Gabin, Seulbi). Skład wykonujący k-pop zadebiutował w 2012 roku (wtedy jeszcze jako sześcioosobowa grupa). Zespół po zawieszeniu działalności w 2013 roku, wrócił do tworzenia muzyki dwa lata później.

Reklama

W marcu 2017 roku wokalistki postanowiły przyznać się do operacji plastycznych, którym się poddały. Miesiąc wcześniej na ich oficjalnym koncie na Youtube pojawił się filmik o nazwie "Zostać ładniejszą (przed)".

W nagraniu, które obejrzano już ponad 700 tys. razy, widzimy przygotowania dziewczyn do operacji plastycznych.

W następny miesiącu do sieci trafił teledysk o nazwie "Zostać ładniejszą (po)", w którym wokalistki prezentują swoją urodę po zabiegach chirurgicznych.

Jedna z piosenkarek, Dain, opowiedziała o całej sprawie AFP.

"Wszystkie chciałyśmy zrobić sobie operacje plastyczne, aby wyglądać ładniej. Pomyślałyśmy więc, dlaczego by nie nagrać na ten temat teledysku" - mówiła Koreanka.

Menedżment zespołu potwierdził, że na operacje czterech dziewczyn wydano 88 tysięcy dolarów (co jest równowartością 100 milionów wonów). Dodano również, że żadna członkini nie była przymuszana do zabiegów oraz wokalistki zoperowano od pasa w górę.

"Ludzie w końcu i tak by się zorientowali. Dlatego chcieliśmy otwarcie powiedzieć o tym, że wiele kobiet chce wyglądać ładniej" - tłumaczono.

Klip obejrzano prawie pół miliona razy, a w komentarzach po nim wybuchła ostra dyskusja na temat zasadności takich decyzji.

Zwolennicy tych operacji chwalili Six Bomb za odwagę oraz szczerość ze swoimi fanami.

"Jeśli chcą robić sobie operacje plastyczne, to mają do tego prawo. Dziewczyny były na tyle odważne, że przyznały się do tego w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd k-pop".

Pod nagraniami szybko pojawili się krytycznie nastawieni do takich zachowań.

"Za 100 milionów mogli nagrać lepsze piosenki, teledyski i stroje dla zespołu" - czytamy w komentarzach.

"Jest mi ich żal. Wiem, że Dain jest świetną wokalistką, a Soa raperką, jej głos jest bardzo atrakcyjny. Dlaczego wytwórnia ignoruje ich siłę? Ich wydawca nie ma pojęcia, jak zarządzać girlsbandem. Myślę, że mogli wydać więcej pieniędzy na lepsze piosenki i teledyski, a nie na operacje plastyczne. Mój Boże" - czytamy w innym komentarzu.

Praktyka operacji plastycznych w koreańskim show-biznesie jest powszechna.

Międzynarodowe Towarzystwo Estetycznej Chirurgii Plastycznej w 2013 roku podawało, że jedna na pięć kobiet w Korei Południowej poddawała się zabiegom upiększającym urodę.

W 2015 roku "Business Insider" nazwał Koreę Południową światową stolicą operacji plastycznych. Według informacji magazynu, w tamtym czasie na 1000 osób przeprowadzano w Korei 20 zabiegów (w Stanach na taką samą liczbę osób przeprowadzano 13 zabiegów).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje