Władimir Putin w końcu zadzwonił do Eltona Johna

"Wiem, że ci telefoniczni żartownisie cię wkręcili. Proszę, nie gniewaj się na nich" - te słowa (zdaniem rzecznika prezydenta Rosji) miał wypowiedzieć Władimir Putin do Eltona Johna. Tydzień wcześniej dwaj rosyjscy prezenterzy telewizyjni w rozmowie telefonicznej podszyli się pod Władimira Putina.

Elton John w końcu doczekał się telefonu od Władimira Putina

Przypomnijmy, że cała sprawa kontaktów między Eltonem Johnem a Władimirem Putinem rozpoczęła się w połowie września. Wówczas na odbywającej się w Kijowie XII Konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) brytyjski gwiazdor skomentował sytuację osób LGBT na Ukrainie. Sir Elton wspomniał również o poprawie sytuacji homoseksualistów w Rosji. W tym celu chciałby spotkać się z Władimirem Putinem, który w 2013 r. wprowadził zakaz "homoseksualnej propagandy", wykluczający dyskusję o prawach mniejszości seksualnych. Kara za złamanie tego prawa przewiduje sankcje pieniężne lub areszt dla Rosjan, lub deportację dla obcokrajowców.

Reklama

Po tym apelu Władimir Krasnow oraz jego partner Aleksiej Stoliarow, znani jako Vova i Lexus, zaaranżowali fałszywą rozmowę telefoniczną z Eltonem Johnem, którą mieli później wyemitować w swoim programie. "Aleksiej ma świetny angielski, więc przedstawił się jako [rzecznik Kremla] Dmitrij Peskow i tłumaczył naszą rozmowę. Ja byłem Władimirem Putinem" - mówił rosyjskiemu tabloidowi "Komsomolskaya Pravda" Vova.

To właśnie Peskow ujawnił teraz, że jego szef jednak zadzwonił do Eltona Johna i zaprosił go na rozmowę. "Putin powiedział, że rozumie, jak popularny jest Elton John i - jeśli ich kalendarze na to pozwolą - będzie chciał się z nim spotkać w przyszłości, by porozmawiać o sprawach, na których mu zależy" - powiedział rzecznik prezydenta Rosji.

Dowiedz się więcej na temat: Elton John | Władimir Putin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje