Thomas Fekete nie żyje. Gitarzysta Surfer Blood miał 27 lat

W poniedziałek (30 maja) w wieku 27 lat na raka zmarł Thomas Fekete, gitarzysta amerykańskiej grupy Surfer Blood.

Thomas Fekete miał 27 lat

W 2015 r. Thomas Fekete poinformował, że choruje na rzadką postać nowotworu (mięsak, który zaatakował m.in. płuca i kręgosłup).

Reklama

"Nasz kochany Thomas odszedł ostatniej nocy, spokojnie we śnie, trzymając mnie za rękę" - poinformowała jego żona Jessica na stronie serwisu GoFundMe.com.

"Wyzwolił się z bólu i cierpienia, które tak dzielnie znosił tak długo. Jestem pewna, że jest teraz od tego uwolniony i czekam na dzień, kiedy znów będę mogła z nim być..." - dodała.

"Najbardziej jestem dumna z tego, że mogłam nazywać się twoją żoną. A teraz, mój piękny aniele, idź znajdź Bowiego [zmarły na początku roku David Bowie był muzycznym idolem muzyka] i wspólnie jammujcie" - napisała żona gitarzysty Surfer Blood we wzruszającym pożegnaniu.

Sprawdź tekst "Demon Dance" w serwisie Teksciory.pl!

Swojego kolegę pożegnali również muzycy Surfer Blood.

"Kocham cię Tom. Dzięki za to, że przekonałeś mnie do opuszczenia Florydy, by grać koncerty, i za granie muzyki ze mną przez sześć cudownych lat. Nigdy nie poznałem nikogo takiego jak ty i nigdy więcej tak się nie stanie. Nie wiem gdzie bym był, ani kim bym był bez ciebie. Będę za tobą tęsknił każdego dnia" - taki wpis pojawił się na profilach zespołu w mediach społecznościowych.

Thomas Fekete był współzałożycielem Surfer Blood w 2009 r. Zagrał na trzech płytach grupy. Pod koniec 2015 r. wypuścił solowy materiał "Burner".

Indierockowa grupa z Florydy ma w dorobku koncerty u boku Pixies, występy na prestiżowych festiwalach Coachella, Primavera czy ATP.

Dowiedz się więcej na temat: Surfer Blood | śmierć

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje