Tenor Fly nie żyje. W 2015 r. śpiewał na Przystanku Woodstock

Brytyjski MC i wokalista Tenor Fly zmarł niespodziewanie w piątek 17 czerwca. Nie są znane szczegóły jego śmierci.

Tenor Fly (z lewej) z Congo Natty

Tenor Fly naprawdę nazywał się Jonathan Sutter. Brytyjski MC, raper i wokalista związany był mocno z tamtejszą sceną ragga, jungle i drum'n'bass.

Reklama

Współpracował również z wykonawcami z kręgu roots reggae i dancehall. Udzielał się w kolektywie Freestylers. W dorobku miał płytową współpracę z Rebel MC (Congo Natty), z którym w 2015 r. wystąpił przed wielotysięczną publicznością Przystanku Woodstock.

"Bez wątpienia był jedną z legend sceny soundsystemowej w Wielkiej Brytanii i talentem, który niósł się na cały świat. Od dancehallu, reggae i hip hop po jungle, jego styl i wpływ nie może być niedoceniony. Nie używamy terminu 'legenda' bez przyczyny" - napisała w pożegnaniu ekipu Nice Up! Records z Londynu.

Pozostawił po sobie nagrania z m.in. Congo Natty, Top Cat, Black Star i Pendulum.

9 lipca Tenor Fly z Congo Natty i Congo Dubs miał być jedną z gwiazd sceny soundsystemowej na Reggaeland 2016 w Płocku.

Dowiedz się więcej na temat: Tenor Fly | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje