Taylor Swift: Ludzie czekają aż popełnię jakiś błąd

Taylor Swift była gościem w programie Zane'a Lowe w Apple Music, gdzie podsumowała ostatni rok i opowiedziała o zakończonej trasie koncertowej promującej jej album "1989".

Taylor Swift podczas koncertu w Los Angeles

Ostatni rok upłynął Taylor Swift na promocji jej płyty "1989". Podczas trasy towarzyszącej albumowi amerykańska wokalistka zagrała ponad 80 koncertów, na których zarobiła ponad 250 mln dolarów.

Reklama

W rozmowie z Zanem Lowe Taylor Swift opowiedziała o kulisach trasy oraz podsumowała intensywny 2015 rok.

Wokalistka zapytana o złe strony sukcesu odpowiedziała, że ma świadomość, iż jest nieustannie obserwowana przez ludzi, którzy liczą na to, że zrobi "coś problematycznego", za co będą mogli ją skrytykować.

"Tym co trochę mnie przeraża jest to, jak cenne byłoby znalezienie czegoś, co zrobiłam źle albo czegoś problematycznego związanego ze mną" - mówiła Swift i dodała - "Naprawdę miewam momenty, kiedy się boję i zastanawiam 'Kto próbuje zrobić mi zdjęcie w hotelowym pokoju?'. Żyjesz swoim życiem z żaluzjami w każdym pokoju, do którego wchodzisz. Tak jest codziennie - tak jak teraz jest ktoś z TMZ [popularny serwis plotkarski - przyp.red.], kto próbuje grzebać w moich śmieciach i wykombinować, co zrobiłam źle".

Wokalistka przyznała, że na razie daje sobie z tym radę, ale nie ukrywa, że to może zmienić się w przyszłości.

Zobacz teledysk "Blank Space":

Sprawdź tekst i tłumaczenie utworu "Blank Space" w serwisie Tekściory.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Taylor Swift

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje