Syn Michaela Buble ma raka wątroby

Według najnowszych informacji 3-letni synek Michaela Buble, Noah, rozpoczął leczenie nowotworu wątroby. Kilka dni wcześniej potwierdzono doniesienia o jego chorobie.

Syn Michaela Buble rozpoczął chemioterapię

4 listopada Michael Buble i jego żona Luisana Lopilato potwierdzili spekulacje, że ich 3-letni synek Noah choruje na nowotwór. We wcześniejszych doniesieniach mediów informowano, że lekarze początkowo podejrzewali u Noah świnkę. Po szeregu badań okazało się, że chłopiec jest chory na raka. W oświadczeniu nie podano szczegółów na temat rodzaju nowotworu, jednak zdementowano doniesienia o białaczce.

Reklama

"Jesteśmy zdruzgotani ostatnią diagnozą nowotworu u naszego starszego synka Noah, który poddany jest obecnie leczeniu w Stanach Zjednoczonych" - czytamy w specjalnym oświadczeniu, które wokalista opublikował na swoim profilu na Facebooku.

W rozmowie z magazynem "Gentle" siostra Luisany Lopilato, Daniela, potwierdziła, że 3-letni Noah cierpi na raka wątroby. Dodała również, że rozpoczął chemioterapię.

"Rak to straszliwa choroba, ale mamy wiarę w to, że Noah z nią sobie poradzi" - stwierdziła Daniela Lopilato. "Mój bratanek to wojownik"-  przyznała.

12 grudnia Buble miał wystąpić podczas gali BBC Music Awards, ale odwołał swój udział w tej ceremonii. Jego decyzja spotkała się ze zrozumieniem stacji. "Wysyłamy Michaelowi i jego rodzinie nasze najlepsze życzenia" - powiedział dyrektor BBC Music Bob Shennan.

Buble ma być także prowadzącym Brit Awards (22 lutego 2017 r.) i Juno Awards (2 kwietnia 2017 r.). Na razie nie zapadły jeszcze decyzje, czy Kanadyjczyk da radę się tam pojawić.

Michael Buble i Luisana Lopilato oprócz Noah mają jeszcze dziewięciomiesięcznego synka Eliasa.

Dowiedz się więcej na temat: Michael Bublé

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje