Stephen Colbert zaśpiewał piosenkę o rozstaniu Taylor Swift i Toma Hiddlestona

Znany komik w swoim programie zaprezentował specjalną piosenkę o końcu związku wokalistki i aktora.

Taylor Swift, Stephen Colbert i Ciara

Związek Taylor Swift i Toma Hiddlestona rozpadł się zaledwie po trzech miesiącach. Przypomnijmy, że wcześniej Taylor Swift spotykała się ze szkockim producentem i DJ-em, Calvinem Harrisem. Tworzyli parę przez piętnaście miesięcy, rozstali się na początku czerwca.

Reklama

Już dwa tygodnie po rozstaniu z Harrisem, Taylor Swift zaczęła być widywana w towarzystwie Toma Hiddlestona, starszego o 11 lat brytyjskiego aktora. Taylor i Tom błyskawicznie stali się jedną z najgorętszych par show-biznesu. Temat ich związku nie schodził z ust fanów, a paparazzi robili wszystko, by uchwycić na zdjęciach ich wspólne chwile i opublikować je w mediach.

To właśnie zainteresowanie mediów miało sprawić, że związek Amerykanki i Brytyjczyka zakończył się tak szybko.

Rozstanie dwójki gwiazd wywołało konsternację wśród fanów wokalistki i aktora. Temat stał się również chwytliwy dla znanego komika Stephena Colberta, który postanowił napisać piosenkę o najświeższym rozstaniu Swift.

"Ich związek był w mediach tak często, że myślałem, że jestem jego częścią. Czuję się, jakby Swift zerwała także i ze mną" - stwierdził Colbert, po czym dodał, że ma zamiar zrobić teraz to, co Taylor robi zawsze po każdym rozstaniu, czyli napisać piosenkę.

Colbert wziął więc do ręki gitarę i zaśpiewał utwór pt. "Taylor, Tom & Me".

Na końcu piosenki Colbert wyznał, że nie będzie płakał po kolejnym zakończonym związku, gdyż jego ulubioną parą obecnie jest związek Katy Perry i Orlando Blooma.

Zobacz skecz Stephena Colberta:

***Zobacz materiał o podobnej tematyce***


Dowiedz się więcej na temat: Taylor Swift | Stephen Colbert | Tom Hiddleston

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje