Stefano Terrazzino: Chcę bawić się muzyką

Stefano Terrazzino podjął współpracę z grupą sycylijskich muzyków, którzy często goszczą w Polsce. Nagrał też cover piosenki, którą wykonywał w programie "Twoja twarz brzmi znajomo". Premiera już we wrześniu.

Reklama

Stefano Terrazzino w maju 2015 roku wygrał 3. edycją programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Twierdzi, że po udziale w muzycznym show telewizji Polsat ponownie otworzył się na muzykę. Zamierza się rozwijać w tym kierunku, choć zdaje sobie sprawę z tego, że ma przed sobą długą drogę. Terrazzino nie chce jednak zaprzepaścić kilku miesięcy treningów. Przyznaje też, że muzyka daje mu teraz wiele pozytywnych emocji.

"Nigdy nie miałem tego wcześniej. Kiedyś miałem coś wspólnego z muzyką, ale było to wszystko narzucone, coś robiłem i potem się przestraszyłem tego wszystkiego. Teraz nie mam jednak nikogo nad sobą, wybieram, co chcę śpiewać i jak to chcę robić" - mówi Stefano Terrazzino agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Tancerz i wokalista ma już na swoim koncie jedną płytę pt. "Cin Cin Amore", którą wydał w 2008 roku. Na razie nie planuje kolejnego krążka z autorskim materiałem, chciałby natomiast wydać album z włoskimi przebojami. Obecnie współpracuje z grupą muzyków z Sycylii.

"To jest bardziej taki projekt muzyczny, gdzie się bawię, eksperymentuję. Cieszę się, że mam teraz znajomych muzyków z Sycylii. Oni przyjeżdżają bardzo często do Warszawy i gramy tu jakieś koncerty, zresztą chciałbym się rozwijać w tym kierunku" - mówi Stefano Terrazzino.

Tego lata, jak co roku od trzech lat, Terrazzino spędził kilka tygodni na Sycylii, gdzie razem z Pauliną Biernat prowadził warsztaty taneczne. Po trzech tygodniach pracy znalazł też czas na odpoczynek i muzyczne eksperymenty. Nagrał wówczas piosenkę, której premiera odbędzie się we wrześniu.

"To jest cover piosenki, którą śpiewałem w programie. Robiłem to po włosku, tłumaczyłem to, robiłem trochę w tanecznym stylu. Tak trochę przefiltrowałem to przez siebie, jest tam taniec i jest trochę włoskości" - mówi Stefano Terrazzino.

Wokalista twierdzi, że do muzycznej kariery chce podchodzić z dystansem - ma to być dla niego przede wszystkim zabawa.

"Zauważyłem, że im bardziej umiem się bawić i cieszyć, tym lepiej mi to wychodzi. Nie ma co się spinać, robię to z pasją, a później zobaczymy, co z tego wyjdzie" - mówi Stefano Terrazzino.

Od września tancerza będzie można oglądać w programach "Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami" na antenie telewizji Polsat oraz "Salon sukien ślubnych" w stacji TLC. Stefano Terrazzino wystąpi również w spektaklu "Kochanie na kredyt" u boku Agnieszki Sienkiewicz, Piotra Zelta Filipa Bobka

Dowiedz się więcej na temat: Stefano Terrazzino

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje