Sprzedaż płyt: Japoński milion

Druga część zestawu największych przebojów Japonki Kumi Kody, zatytułowana "Best (Second Session)", rozeszła się w pierwszym tygodniu sprzedaży w ilości niemal miliona sztuk. Między 6 a 12 marca br. kupiło ją dokładnie 983 tys. Japończyków, co zapewniło jej debiut na pierwszym miejscu globalnej listy sprzedaży płyt. Takiej ilości sprzedanych egzemplarzy nie mają nawet cztery następne tytuły na liście, razem wzięte.

Na miejscu 2. pozostaje płyta "Back To Bedlam" Jamesa Blunta, którą w tym tygodniu kupiło 302 tys. osób, a wobec tego w swoich domach ma już ją ponad 7 mln fanów.

Reklama

Powracający po kilkunastu latach milczenia lider grupy Pink Floyd, David Gilmour, ląduje od razu na pozycji 3. z solowym albumem "On An Island", sprzedanym w ilości 267 tys. egzemplarzy.

Kolejna nowość, na miejscu 4. z nakładem 179 tys. kopii, to "Reality Check", popularnego jedynie w Ameryce Pn. rapera Juvenile'a.

Na 5. z 6. przesuwa się jedyny awansujący tytuł w Top 10, czyli Andrea Bocelli z płytą "Amore" (171 tys.).

Lider ostatniego notowania Ne-Yo spada aż o pięć pozycji na 6. z albumem "In My Own Words" (154 tys.).

Ścieżka dźwiękowa do filmu "High School Musical" (138 tys.) obroniła miejsce 7.

Ostatnie trzy pozycje to strefa spadkowa. Na 8. z 5. spada kolekcja przebojów Johnny'ego Casha "The Legend Of Johnny Cash" (134 tys.), na 9. z 4. z nakładem gorszym zaledwie o tysiąc sztuk Madonna z "Confessions On A Dance Floor" (133 tys.), a na 10. z 3. Jack Johnson & Friends z "Sing-A-Longs And Lullabies For The Film Curious George" (131 tys.).

Tymczasem najlepiej sprzedawanym singlem na świecie jest "So Sick" Ne-Yo, który króluje na ogólnoświatowej liście sprzedaży singli po raz drugi.

Tuż za nim, na pozycji 2., pojawia się nowość z Japonii, a mianowicie singiel "Startin'"/"Born To Be..." artystki, która sprzedała najwięcej singli w historii tamtejszego przemysłu fonograficznego, czyli Ayumi Hamasaki. Pierwszy z utworów otwiera grę video "Shin Onimusha: Dawn Of Dreams", a drugi towarzyszył relacjom japońskiej telewizji z tegorocznych Igrzysk Olimpijskich.

Na 3. pozostaje James Blunt z hitem "You're Beautiful".

Skok aż z miejsca 20. na 4. wykonał Daniel Powter z ubiegłorocznym przebojem "Bad Day". Piosenka ta podbiła właśnie rynek amerykański, dzięki czemu po raz pierwszy pojawia się w Top 10 listy światowej. To pierwszy singel 35-letniego debiutanta z Kanady, promujący album zatytułowany po prostu "Daniel Powter".

Niespodziewanie, z 2. na 5., spada "Sorry" Madonny.

Na 6. z 8. awansuje "Temperature" Seana Paula, za to na 7. z 4. spada "Run It!" Chrisa Browna i Juelza Santany.

Kolejne trzy pozycje to single poprawiające swoje notowania. Z pozycji 9. na 8. przesuwa się "Beep" The Pussycat Dolls i Will.I.Ama. Po skoku z 14. na 9. do Top 10 wraca "Unwritten" Natashy Bedingfield.

A dziesiątkę zamyka awansujący po europejskiej premierze aż o osiem miejsc utwór "Pump It" The Black Eyed Peas. To już czwarty singel zespołu z jego bestsellerowego albumu "Monkey Business".

Dowiedz się więcej na temat: sprzedaż płyt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje