Roger Waters skrytykowany

Roger Waters, basista grupy Pink Floyd, zebrał krytyczne recenzje za skomponowaną przez siebie operę "Ca Ira", która premierę miała w czwartek, 17 listopada, w Rzymie. Inaczej przedstawienie odebrali zgromadzeni w Music Auditorium fani, którzy zafundowali muzykowi owację na stojąco.

Waters spodziewał się, że media "zmieszają go z błotem". Na szczęście dla basisty Pink Floyd krytyka nie była miażdżąca.

Reklama

"Na pewno wyciągną noże. Ludzie bronią aspektów swojej kultury, czyli w tym przypadku opery, z wielką zaciekłością" - powiedział o Włochach artysta.

Być może z tego powodu dziennikarz "La Repubblica" nie żałował złośliwości w recenzji "Ca Ira".

"Waters nie kierował się w stronę Guiseppe Verdiego czy Giacomo Pucciniego. Ca Ira to coś bardziej w stylu Andrew Lloyd Webbera. Ale ta opera była jak słoń, który stara się wzlecieć na skrzydłach muchy" - czytamy w "La Repubblica".

Dowiedz się więcej na temat: Pink Floyd | Pink | Ira | Guerreiro Roger | Roger Waters

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje