Roger Waters i filmy Wajdy

Opera "Ca Ira" autorstwa Rogera Watersa, legendarnego lidera grupy Pink Floyd, opowiada historię Rewolucji Francuskiej. Plenerowa premiera tej produkcji odbędzie się 7 lipca na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, z okazji 50. rocznicy Poznańskiego Czerwca '56. Jak się okazuje, Waters darzy dużą sympatią filmy Andrzej Wajdy, które wywarły na niego wpływ podczas pracy nad płytą "Final Cut" Pink Floyd.

Watersowi szczególnie utkwiły w pamięci filmy "Kanał" i "Popiół i diament".

Reklama

"W Popiele i diamencie jest przejmujący klimat i atmosfera. Nie potrafię powiedzieć za wiele o samej historii, ale wciąż - po 40 latach - mam w pamięci pojedyncze sceny, pewne ujęcia" - opowiada muzyk w rozmowie z radiem RMF FM.

"Jak choćby scenę z baru, gdy jeden z bohaterów podpala wódkę w kieliszkach, albo finałową, kiedy bohater ginie zastrzelony, a wiatr porusza białym ubraniem. Doskonale pamiętam też twarz tego aktora, przypomina mi Jamesa Deana" - wspomina Zbigniewa Cybulskiego.

"Z kolei w Kanale jest bardzo przejmująca historia ruchu oporu w getcie, powstania w Warszawie. Szczególnie mocno ten film oddziaływał na młodych ludzi" - dodaje były lider Pink Floyd.

Przeczytaj cały wywiad z Rogerem Watersem.

Dowiedz się więcej na temat: Pink | Pink Floyd | \ Film | filmy | Guerreiro Roger | Roger Waters

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje