Raper Kid Cali został zastrzelony

Kid Cali został zastrzelony po kłótni, jaka wybuchła na Milions of Models Mansion Party w Granada Hills w sobotę (20 sierpnia). Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Kid Cali został zastrzelony na imprezie (Instagram/Kid Cali)

28-letni raper zaraz po postrzeleniu (Cali został trafiony 6 razy, m.in. w plecy i bark) został przewieziony do szpitala, jednak nie udało się go uratować. Policja obecnie poszukuje sprawcy. Śledczy są przekonani, że szybko odnajdą strzelającego, gdyż są w posiadaniu materiału wideo z imprezy.

Reklama

Funkcjonariusze mają również zeznania świadków:

"Są świadkowie zdarzenia i mamy nadzieje, że podzielą się z nami cennymi informacjami. Wierzymy, że znajdziemy sprawcę" - powiedział rzecznik policji.

Według relacji jednego z gości przyjęcia, Dorothey Devilli, Kid Cali (czyli Justin Lishey) nie chciał podać ręki jednemu z mężczyzn. To doprowadziło do kłótni, a w ostateczności do strzelaniny. Nie wyklucza się również powiązania morderstwa z walką ganów w Los Angeles.

"Usłyszeliśmy strzały i zaczęliśmy uciekać. Następnie usłyszałam, że Justin został postrzelony i wróciłam po niego. Leżał na ziemi. Upłynęło mnóstwo czasu, zanim służby medyczne dotarły na miejsce" - streściła Devilla.

Raper miał przed sobą otwarte drzwi do kariery sportowej oraz muzycznej. Niedawno podpisał kontrakt z drużyną futbolu amerykańskiego Washington Redskins. Współpracował również z wytwórnią Jaccpot Records. W przeszłości nagrywał m.in. z Nipssey Hussle, Skippa Da Flippa i Kid Redem.

Kid Cali miał być jedną z gwiazd imprezy. Hołd raperowi złożyli m.in. Snoop Dogg, Chris Brown i T.I.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje