Przespała się z żonatym gwiazdorem?

Czy piosenkarka Rita Ora jest kochanką rapera Jaya-Z? Młoda wokalistka dementuje doniesienia.

Po tym, jak znana z reality-show MTV "Ekipa z Newcastle" Holly Hagan zasugerowała, że Jay-Z i Rita Ora mieli romans, w internecie zawrzało.

Reklama

"Powiedziano mi, że Rita Ora ponoć spała z Jayem-Z. Powtarzam: ponoć!" - napisała na Twitterze gwiazda "Ekipy z Newcastle".

22-letnia piosenkarka postanowiła skomentować doniesienia o rzekomym romansie z mężem Beyonce Knowles.

"Staram się nie odnosić do bzdur, ale tym razem muszę się odezwać" - napisała Rita Ora.

"Nigdy przenigdy żadna osoba, w tym rudowłosa szmata szukająca rozgłosu [Holly Hagan ma rude włosy - przyp. red.], nie będzie obgadywała mnie i mojej rodziny" - pogroziła wokalistka.

W kolejnych wpisach Holly Hagan tłumaczyła, że napisała tylko o tym, co zasłyszała. Dodała również, że żaden związek nie jest perfekcyjny, odnosząc się do małżeństwa Jaya-Z i Beyonce Knowles.

"Pamiętacie Cheryl Cole?" - napisała, przywołując gorzkie rozstanie brytyjskiej piosenkarki i jej męża Ashleya Cole'a.

Przypomnijmy, że Rita Ora podpisała umowę z dowodzonym przez Jaya-Z labelem Roc Nation ponad cztery lata temu. Piosenkarka przyjaźni się z Beyonce Knowles, żoną rapera i matką jego dziecka.

Dowiedz się więcej na temat: JAY-Z | doniesienie | wokalistka | piosenkarka | Rita Ora | Jaya Z

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje