Pink Floyd nie chcą 150 milionów

Członkowie zreformowanej na jeden koncert Live 8 słynnej angielskiej grupy Pink Floyd, odrzucili intratną propozycję zagrania trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych. Czwórka muzyków miałaby otrzymać za tournee aż 150 milionów dolarów!

Przypomnijmy, że David Gilmour, Nick Mason, Richard Wright i Roger Waters, specjalnie na sobotni (2 lipca) koncert Live 8 w londyńskim Hyde Parku, wystąpili wspólnie na scenie po raz pierwszy od 24 lat.

Reklama

Muzycy w wywiadach podkreślili również, że jest to jednorazowe wydarzenie i nie planują wspólnej trasy koncertowej, ani tym bardziej nagrania nowej płyty w najsłynniejszym składzie.

Amerykańscy promotorzy postanowili jednak przekonać członków Pink Floyd, oferując im 150 milionów dolarów za trasę koncertową.

"Dostaliśmy propozycję zagrania koncertów w Stanach Zjednoczonych za 150 milionów dolarów. To kompletne szaleństwo. Nie zrobimy tego. Zagraliśmy wspólnie tylko na Live 8" - mówi Gilmour.

Przypomnijmy, że po koncercie wzrosła sprzedaż płyt zespołu. Muzycy postanowili przekazać te niespodziewane zyski na rzecz organizacji charytatywnych.

Dowiedz się więcej na temat: trasy | koncert | Live | Pink Floyd | Pink | Nie | David Gilmour | Roger Waters

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje