Perkusista Bolt Thrower nie żyje

Zmarł Martin "Kiddie" Kearns, perkusista angielskiej grupy Bolt Thrower.

Martin Kearns był perkusistą Bolt Thrower

Muzyk z Coventry zmarł w poniedziałek, 14 września.

Reklama

Po niedzielnej próbie zespołu w ramach przygotowań do trasy po Australii, nagle poczuł się źle, a stan ten utrzymywał się całą noc. Martin Kearns odszedł następnego dnia we śnie. Bezpośrednia przyczyna śmierci nie została jeszcze ujawniona.

"Był cudownym ojcem, mężem, synem, przyjacielem, ale dla nas zawsze pozostawał Kiddim, tym samym 17-letnim dzieciakiem z Coventry, którego styl gry na perkusji i osobowość powaliły nas, kiedy po raz pierwszy przekroczył próg naszej sali prób 20 lat temu" - napisali pozostali członkowie zespołu.

W związku ze śmiercią Kearnsa, Bolt Thrower, żywa legenda brytyjskiego death metalu, odwołał trasę po Australii.

Przypomnijmy, że Martin Kearns zastąpił w 1994 roku oryginalnego perkusistę zespołu Andrew Whale'a. Grał w Bolt Thrower w latach 1994-1997, a następnie od 1999 roku. Nagrał w jego barwach dwa wysoko oceniane albumy "Honour Valour Pride" (2001 r.) i "Those Once Loyal" (2005 r.) - jak dotychczas ostatni studyjny longplay Anglików.

Kearns znany był z mocnego uderzenia i wyraźnie słyszalnej w jego grze fascynacji stylem Johna Bonhama. Muzyk był też zdecydowanym przeciwnikiem triggerowania perkusji, co uważał za chodzenie na skróty i zwykłe oszustwo.

Martin Kearns miał 38 lat.

Zobacz Bolt Thrower na żywo z udziałem Martina Kearnsa:

Dowiedz się więcej na temat: Bolt Thrower | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje