Patrick Doyle z Veronica Falls nie żyje. Miał 32 lata

Perkusista grupy Veronica Falls, Patrick Doyle, zmarł 4 marca w wieku 32 lat. Nie ujawniono przyczyny śmierci.

Patrick Doyle miał 32 lata (kadr z teledysku "Voice In My Head"

Informację o śmierci muzyka na swoim Facebooku opublikowali członkowie zespołu.

Reklama

"Zdruzgotani potwierdzamy śmierci Patricka Doyle. Miał 32 lata. Patrick był perkusistą Veronica Falls i tworzył także solowy projekt Boys Forever/Basic Plumbing. Był wspaniałym synem, wujkiem, przyjacielem i bardzo go kochaliśmy. Jego rodzina była dumna ze wszystkiego, co osiągnął" - czytamy w oświadczeniu.

Dodatkowo członkowie zespołu poprosili o wpłacanie datków na fundację Los Angeles LGBT Center, która w przeszłości wspierała Doyle'a.

Patrick Doyle był jednym z założycieli szkockiej grupy Veronica Falls, którzy zadebiutowali w 2011 roku albumem o nazwie "Veronica Falls". Na koncie formacji był również album "Waiting For Something to Happen" z 2013 roku.

Muzyk tworzył także własne projekty - Boys Forever oraz Basic Plumbing. Grał również w grupie Sexy Kids And The Royal We.

Perkusistę w sieci pożegnali inni muzycy, w tym Alex Kapranos z Franz Ferdinand.

"Jestem załamany po informacji o śmierci Patricka Doyle’a. Bystry, zabawny, świetny muzyk. Nie jestem w stanie teraz podsumować jego życia. Będzie mi go brakowało" - napisał.

Dowiedz się więcej na temat: Veronica Falls | śmierć

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje