Paolo Conte: 50 lat "Azzurro"

50 lat ma słynna włoska piosenka "Azzurro" (Błękit), której autorem jest Paolo Conte, wyjątkowa postać na scenie muzycznej - śpiewający autor, kompozytor i adwokat. Szlagier ten napisał w 1968 roku dla Adriano Celentano, a potem włączył go do swego repertuaru.

Paolo Conte we wrześniu 2017 r.

Podczas gdy w świecie polityki we Włoszech i za granicą nazwisko Conte wymieniane jest ostatnio nieustannie, bo tak nazywa się kandydat na szefa rządu w Rzymie, dla Włochów Conte to przede wszystkim ten, kto śpiewa dla nich od kilkudziesięciu lat.

Reklama

Przez długi czas Paolo Conte był bardziej znany poza Włochami, przede wszystkim we Francji, gdzie szczególnie ceniony jest uprawiany przez niego gatunek piosenki autorskiej. W ciągu swej kariery nagrał ponad 20 płyt.

81-letni obecnie piosenkarz powiedział z okazji półwiecza napisanego przez siebie przeboju, że dziś śpiewałby nie o błękicie, lecz o kolorze brązowym albo o szarości, bo takie jego zdaniem są teraz Włochy.

W wywiadzie dla magazynu rzymskiego dziennika "La Repubblica" śpiewający autor i adwokat z Asti w Piemoncie wyraził opinię, że "Azzurro" nadaje się doskonale do śpiewania podczas... "zakładowych wycieczek za miasto" i tym głównie tłumaczy niesłabnącą popularność szlagieru.

Wyznał, że z entuzjazmem myśli o koncercie z okazji półwiecza swego przeboju. Odbędzie się on w połowie czerwca w Termach Karakalli w Wiecznym Mieście, na letniej scenie stołecznego Teatru Operowego.

Zapowiedział, że wykona tam "Azzurro" "bez specjalnej aranżacji, w wersji sportowej"; "tak żeby publiczność mogła przyłączyć się do refrenu"- dodał.

Na pytanie, dlaczego na wykonawcę piosenki o letnim popołudniu wybrał popularnego wykonawcę rockandrollowego, czyli Adriano Celentano, odparł, że najlepszą gwarancją było dla niego to, że nie miał on typowego głosu piosenkarza. Ujawnił, że w sumie widzieli się w całym swoim życiu trzy albo cztery razy.

Paolo Conte wyznał też, że gdy napisał ten utwór w burzliwym roku 1968, włoska prasa "zrugała" go za brak aluzji do trwających wtedy buntów młodzieży.

"Dla mnie rok 68 był wiadomością z zewnątrz. Byłem już za stary, by w tym uczestniczyć. Ten czas należał do studentów. A ja już pracowałem" - wyjaśnił artysta, który miał wtedy 31 lat i togę adwokata.

"Zawsze broniłem zasady, zgodnie z którą pierwsza jest muzyka. To muzyka stanowi tę ważniejszą stronicę, potem przychodzą słowa. To metoda, której wielu nie zrozumiało. Pytali mnie: a gdzie jest przesłanie?" - opowiedział Paolo Conte.

Podkreślił: "Zawsze czułem ambaras kierując jakieś przesłanie. Co mam skierować? Ja opowiadam historie, bajki, nazwijcie to nawet nowelkami"- wyjaśnił śpiewający autor.

Paolo Conte Zaznaczył też: "Stanowiłem kłopot dla tych, którzy postrzegali piosenkę jako literaturę, aktywność polityczną, a ja czułem, że należę do nurtu piosenki tradycyjnej".

Wśród licznych wyróżnień Conte ma w dorobku Order Zasługi Republiki Włoskiej oraz Order Sztuki i Literatury przyznawany we Francji.

Ostatnia płyta wciąż aktywnego wokalisty to "Amazing Game" z 2016 r.

Dowiedz się więcej na temat: Paolo Conte

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje