Ozzy Osbourne na terapii od seksu

Po zakończeniu trasy z Black Sabbath, Ozzy Osbourne ma udać się na trzymiesięczne leczenie szpitalne w klinice leczącej z uzależnienia od seksu.

Ozzy Osbourne podziękował swojej żonie Sharon za wsparcie

W telewizyjnym programie "The Talk" Sharon Osbourne, żona i menedżerka Ozzy'ego Osbourne'a, ujawniła co się działo w ich małżeństwie w ostatnich kilku miesiącach.

Reklama

W maju w mediach pojawiły się informacje o romansie 67-letniego wokalisty Black Sabbath z młodszą od niego o 22 lata stylistką Michelle Pugh. Wydawało się, że wieloletnie (i burzliwe) małżeństwo z Sharon legło w gruzach, plotkowano, że rockman musiał wyprowadzić się z domu. Ostatecznie w lipcu para potwierdziła, że się pogodziła.

W środę (3 sierpnia) Pugh w wywiadzie dla magazynu "People" po raz pierwszy opowiedziała o romansie z Ozzym, mówiąc, że dał on jej "najwspanialszą miłość w życiu". Tego samego dnia swoje oświadczenie wystosował Osbourne, przepraszając Pugh i inną kobietę, z którą też miał mieć romans. Ujawnił też, że od tego czasu przechodzi terapię w związku ze swoim seksoholizmem.

"Przez ostatnie trzy miesiące leczył się ambulatoryjnie, a po trasie z Black Sabbath przejdzie kolejne trzymiesięczne leczenie w szpitalu. Pracuje nad sobą. To ciężka sprawa, bo dotyka całej rodziny i nieco zawstydzająco jest o tym opowiadać" - powiedziała Sharon Osbourne.

Żona Ozzy'ego podziękowała też najbliższym i przyjaciołom za wspieranie jej w ostatnich trudnych chwilach. Stwierdziła, że jest "dumna" z tego, że Ozzy w końcu przyznał się do uzależnienia, które trwa już od sześciu lat.

"Jestem zawstydzony z powodu mojego zachowania w stosunku do mojej rodziny [razem z Sharon mają trójkę dzieci: Aimee, Jacka i Kelly]. Dziękuję Bogu, że moja wspaniała żona jest u mojego boku, by mnie wspierać" - powiedział Ozzy.

Dowiedz się więcej na temat: Ozzy Osbourne | Sharon Osbourne | Black Sabbath

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje