Oceansize przed Porcupine Tree

Informowaliśmy już, że 16 listopada w Hali "Anilana" w Łodzi, wystąpi ceniona w Polsce brytyjska grupa Porcupine Tree. Wiadomo już, kto będzie tajemniczym gościem specjalnym na tym występie - okazał się nim pochodzący z Wysp Brytyjskich zespół Oceansize. Nie spełniły się zatem przypuszczenia fanów, że Steven Wilson zaprosi jakąś polską grupę.

Porcupine Tree wystąpi w Łodzi w ramach jesiennej trasy promującej płytę "Deadwing", która ukazała się pod koniec marca. Niedługo po jej wydaniu, w połowie kwietnia, "Jeżozwierze" w towarzystwie Anathemy zagrały w Bydgoszczy i Krakowie.

Reklama

Tym razem Wilson z kolegami przyjedzie razem ze swoimi rodakami z Oceansize. Ten zespół jest praktycznie nieznany nad Wisłą, ale w ojczyźnie ma swoich fanów. Nazwa grupy pochodzi od utworu zespołu Jane's Addiction i w jej twórczości można odnaleźć echa tego, co proponował jego lider Perry Farrell.

Poza Jane's Addiction muzycy wśród swoich inspiracji wymieniają także m.in. Pink Floyd, Black Sabbath, Can, Verve, The Beach Boys i Tortoise.

Piątka muzyków z Manchesteru, na czele których stoi wokalista i gitarzysta Mike Vennart, w Łodzi będzie promować materiał z drugiej dużej płyty "Everyone Into Position".

Koncert w hali "Anilana" rozpocznie się o godz. 20.

Do poniedziałku, 31 października, można jeszcze kupować bilety w cenie 85 zł. Później wejściówki podrożeją o 10 zł.

Dowiedz się więcej na temat: Porcupine Tree | wilson | Oceansize

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje