Nieślubne dziecko Drake'a? Pusha T dissuje Kanadyjczyka na "The Story of Adidon"

Ten beef rozpala milionów fanów w Stanach Zjednoczonych. Pusha T postanowił mocnym numerem odpowiedzieć Drake'owi na jego wcześniejsze zaczepki.

Pusha T dał prztyczka w nos Drake'owi?

Konflikt pomiędzy Kanadyjczykiem a przyjacielem Kanye Westa rozpoczął się już kilka lat temu, ale na nowo odżył w ostatnich dniach.

Reklama

Na nowej płycie Pusha T "DAYTONA" znalazł się numer "Infrared", w którym raper przypomniał, że Drake korzystał z usług ghostwritterów. Kanadyjczyk postanowił szybko odpowiedzieć i nagrał "Duppy Freestyle", w którym przy okazji zaatakował Westa.

Przy okazji na Instagramie opublikował zdjęcie faktury przesłanej do wytwórni Pusha, G.O.O.D Music, na kwotę 100 tys. dolarów, czym sugerował, że pomógł wypromować się mniej popularnemu koledze.

Odpowiedź Pusha była zdecydowana. Opublikował numer "The Story of Adidon" (bitu użył z numeru Jaya-Z "The Story of O.J."), w którym przypomniał historię z serwisów plotkarskich.

Ponad rok temu media żyły sprawą romansu Drake'a z byłą aktorką filmów pornograficznych Sophie Brussaux, znaną lepiej jako Rosee Divine. Nieoficjalnie mówiło się, że Drake ma z nią nieślubnego syna. Wtedy wszystkie plotki zostały zdementowane przez menedżment gwiazdora, a sprawa ucichła. Teraz jednak wraca ze zdwojoną siłą za sprawą dissa Pusha, który zdradza też, że chłopiec ma na imię Adonis.

Jakby tego było mało, raper na Twitterze opublikował zdjęcie swojego przeciwnika z czarną pastą na twarzy i umalowanymi ustami. Zdjęcie zostało usunięte z Instagrama, ale wciąż można znaleźć je na Twitterze.

"Przestańcie nazywać to zdjęcie grafiką... Nie jestem dzieckiem z internetu, nie edytuję zdjęć. To jest prawdziwa fota... A to cała prawda o nim" - napisał Pusha.

Drake nie odpowiedział kolejnym utworem, jednak wytłumaczył, jak powstało szeroko komentowane zdjęcie. "Wiem, że wszyscy dobrze bawią się tą szopką, ale chciałbym coś wyjaśnić. Fotografia została zrobiona w 2007 roku, kiedy byłem aktorem i brałem udział w projekcie, dotyczącym młodych, czarnych aktorów walczących o role. Zdjęcie pokazuje, jak źle portretowani są Afroamerykanie w branży rozrywkowej" - napisał w oświadczeniu na Instagramie.

Pusha T w rozmowie z "Vulture" przyznał natomiast, że wie, jakie mogą czekać go konsekwencje walki z jednym z najpopularniejszych raperów na świecie. "Jestem gotów na wszystko, co jest z tym związane" - stwierdził.

Internauci po publikacji "The Story of Adidon" murem stanęli po stronie Pusha, przy okazji wyśmiewając Drake'a i plotki na temat jego dziecka.

Dowiedz się więcej na temat: Pusha T | Drake

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje