Nie żyje DJ Big Kap. Ważna postać nowojorskiego hip hopu

Jedna z kultowych postaci na nowojorskiej scenie hiphopowej, DJ Big Kap, zmarł w wieku 45 lat.

DJ Big Kap miał 45 lat

O śmierci poinformował menedżer koncertowy artysty, Ab Traxx. Oficjalną przyczyną śmierci miał być zawał serca.

Reklama

Big Kap, czyli Keith Carter, był znany ze swojej współpracy z producentem znamy jako Funkmaster Flex, z którym wspólnie nagrali album producencki "The Tunnel" w 1995 roku (na albumie usłyszeć można było m.in. Snoop Dogga, Eminema, Dr. Dre, Mary J. Blige, Reakwona oraz Nasa).

Artysta był również członkiem kolektywu DJ-skiego The Flip Squad. W składzie pojawili się m.in.: DJ Enuff, Mark Ronson, Biz Markie, Cipha Sounds oraz Frankie Cutlass.

Big Kap nigdy nie nagrał solowego albumu. Popularność zdobył natomiast wydany przez niego singel "Da Ladies In The House", w którym gościnnie pojawiła się m.in. Lauryn Hill.

Hołd producentowi i DJ-owi oddali m.in. Funkmaster Flex oraz DJ Khaled.

Zobacz klip "Da Ladies In The House":

Dowiedz się więcej na temat: śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje