Nick Gordon zapłaci 36 mln dolarów za śmierć Bobbi Kristiny

Decyzją sądu Nick Gordon musi zapłacić 36 mln dolarów spadkobiercom Bobbi Kristiny, jedynej córki Whitney Houston i Bobby'ego Browna.

Bobbi Kristina Brown i Nick Gordon w sierpniu 2012 r.

W połowie września Nick Gordon z powództwa cywilnego został uznany winnym śmierci swojej dziewczyny Bobbi Kristiny.

Reklama

Przypomnijmy, że 31 stycznia 2015 r. córka Whitney HoustonBobby'ego Browna została znaleziona nieprzytomna w wannie w swoim domu w Georgii. Przewieziona do szpitala była podtrzymywana w stanie śpiączki. 22-latka decyzją rodziny została odłączona od aparatury podtrzymującej życie 26 lipca 2015 r.

W marcu 2016 r. ujawniono wyniki sekcji zwłok - przyczyną śmierci było zatrucie narkotykami (to Nick Gordon miał podać Bobbi Kristinie "toksyczny koktajl" z substancji odurzających) i utonięcie.

To właśnie Gordon zdaniem sądu ponosi odpowiedzialność cywilną za śmierć Kristiny. Na razie nikomu nie postawiono karnych zarzutów w tej sprawie, a śledztwo policyjne nadal trwa.

W czwartek (17 listopada) sędzia T. Jackson Bedford po wysłuchaniu zeznać przyjaciół i bliskich Bobbi Kristiny zdecydował, że spadkobiercom należy się 36 mln dolarów (w pozwie żądali oni od Gordona 50 mln).

"Ocenić wartość życia jest bardzo trudno" - powiedział Bedford.

Na sumę 36 mln dol. składa się m.in. odszkodowanie za ból i cierpienia najbliższych (13 mln) oraz utratę życia Bobbi i jej potencjalnych dochodów (15 mln). Gordon musi zapłacić także za znęcanie się nad Bobbi i kradzież środków z jej konta bankowego.

Nick Gordon był nieobecny w sądzie; wcześniej odrzucał stawiane mu zarzuty. Na razie nie wiadomo, jaką sumę w rzeczywistości uda się przedstawicielom spadkobierców otrzymać od Gordona.

Dowiedz się więcej na temat: Nick Gordon i Bobbi Kristina Brown | bobbi kristina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje