Negură Bunget: Negru nie żyje. Perkusista miał 42 lata

We wtorek 21 marca zmarł Gabriel "Negru" Mafa, perkusista i współzałożyciel rumuńskiej metalowej grupy Negură Bunget. Muzyk miał 42 lata.

Negru miał 42 lata

Informację o śmierci Gabriela "Negru" Mafy przekazał na Facebooku Tibor Kati, wokalista i gitarzysta zespołu.

Reklama

"Z wielkim żalem w sercach informujemy, że odszedł nasz przyjaciel i kolega Gabriel 'Negru' Mafa. Z głębokim smutkiem przyjmujemy śmierć człowieka, który założył i dbał o Negură Bunget, i który poświęcił swe życie dla świętego oblicza naszej kultury, tchnął w nie życie poprzez muzykę i przekazywał kolejnym pokoleniom na całym świecie. Mamy nadzieję, że jego dziedzictwo będzie trwać, by czarować i pocieszać tych, których zostawił" - czytamy.

Muzyk złożył też kondolencje rodzinie Negru i jego najbliższym. Przyczyna śmierci perkusisty nie została podana.

Dodajmy, że zaledwie dwa dni przed śmiercią, w piątek, 19 marca, Negură Bunget zakończyła koncertem w Warszawie europejską część trasy, a już na początku kwietnia miała rozpocząć się jej amerykańska odsłona. Z kolei w lipcu Rumuni mają być jedną z gwiazd festiwalu Castle Party w Bolkowie - nie wiadomo, czy ten występ dojdzie do skutku.

"Negură Bunget okazała się szczególnie fascynującym bytem, którego ludowe skłonności jawią się jako niezwykle postępowe. Dość powiedzieć, że ich gra na tradycyjnych, etnicznych instrumentach stanowi tyleż przewrót w myśleniu o tradycyjnych wartości muzycznych, co wyrażony wobec nich hołd" - o muzycznych walorach zespołu Negru pisał w głośnej książce "Black Metalu - Ewolucji kultu" Dayal Patterson.

Gabriel "Nagru" Mafa słynął nie tylko z gry na klasycznym zestawie perkusyjnym, ale i drewnianym instrumencie perkusyjnym znanym toaca, ksylofonie, dulcimerze (cymbały) czy rogach znanych w Rumunii jako tulnic.

Pochodzący prosto z Transylwanii Negură Bunget to bez wątpienia najbardziej znany przedstawiciel tamtejszej sceny na całym świecie. Na przestrzeni prawie dwóch dekad zespół przeszedł ścieżkę od surowego, choć zdecydowanie osobliwego black metalu, po rozbudowane i ambitne aranżacje inspirowane rumuńskim folklorem i niemal post-metalowym rozmachem.

Negru w 2013 r. doprowadził do wymiany wszystkich muzyków Negură Bunget. Perkusista tłumaczył, że dzięki temu zespół w studiu i na żywo będzie mógł "eksplorować nowe muzyczne terytoria", z jeszcze większym wykorzystaniem tradycyjnych instrumentów (m.in. fletnia Pana, rogi).

Pod koniec września 2016 r. grupa wydała swój siódmy album studyjny - "Zi".

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Negura Bunget | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje