Nastolatek planował zamach na koncercie Eltona Johna

19-letni zwolennik dżihadystycznego Państwa Islamskiego Haroon Syed przyznał się w sądzie do planowania ataku terrorystycznego, który mógł nastąpić podczas koncertu Eltona Johna, 11 września ubiegłego roku w londyńskim Hyde Parku - podał w czwartek portal BBC News.

Zamachowiec chciał zdetonować bombę na koncercie Eltona Johna?

Koncert odbywał się w rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku na wieże WTC w Nowym Jorku.

Reklama

Pochodzący z zachodniego Londynu Syed przyznał się, że od kwietnia 2016 roku przygotowywał zamachy. Schwytano go po rozmowie, którą przeprowadził przez internet z tajnymi agentami brytyjskich służb.

Nastolatek kupował w sieci m.in. materiały wybuchowe i zbierał informacje na temat gęsto zaludnionych miejsc w Londynie, by dokonać masowego zamachu. Rozważał między innymi miejsce, w którym odbywał się koncert Eltona Johna.

Wyrok w sprawie Syeda ma zapaść w czerwcu, po tym jak zostanie on poddany badaniom psychiatrycznym.

Z kolei brat 19-latka, również inspirowany działaniami ISIS, 23-letni Nadir Syed został w czerwcu ubiegłego roku skazany na dożywocie za planowanie w 2014 roku ataku przez obcięcie głowy w okolicy Niedzieli Pamięci (Remembrance Sunday), upamiętniającej wkład brytyjskich żołnierzy i państw Wspólnoty Narodów w zwycięstwo w dwóch wojnach światowych.

Przypomnijmy, że Elton John 9 lipca wystąpi w sopockiej Operze Leśnej.

Dowiedz się więcej na temat: Elton John | Isis

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje