Monika Lewczuk u Kuby Wojewódzkiego. Internauci bezlitośni

"Szkoda mi jej", "kompromitacja", "masakra niestety" - internauci nie zostawili suchej nitki na Monice Lewczuk po jej występie u Kuby Wojewódzkiego.

Kuba Wojewódzki i Monika Lewczuk

We wtorek (14 lutego) zobaczyliśmy pierwszy odcinek nowego sezonu programu "Kuba Wojewódzki Show". Na kanapie zasiadły wokalistka Monika Lewczuk i jurorka "Top Model" Joanna Krupa. W dość zgodnej opinii internautów to obecność tej drugiej uratowała odcinek.

Reklama

Kuba Wojewódzki zwrócił uwagę na fakt, że wokalistka niemal co chwilę wtrąca zwrot "wiesz, co?". Lewczuk tłumaczyła, że to spowodowane jest jej nerwami związanymi z występem w programie.

Jeszcze gorzej wypadły wypowiedzi 28-latki na temat tekstów z jej debiutanckiej płyty "#1".

"Z mojej perspektywy te teksty faktycznie były o czymś, bo każdy z nich jest bardzo przemyślany, w mojej głowie układała się jakaś wizja, o czym chciałabym, żeby ten tekst był. Natomiast zależało mi na tym, żeby stworzyć je w sposób przystępny, żeby z jednej strony zwrotki nawiązywały do tego, o czym jest ta piosenka. To znaczy wydawało mi się... wydaje mi się..." - próbowała wybrnąć Lewczuk.

"No weź, teraz to już szydzisz ze mnie" - starała się obronić przy kolejnym pytaniu Wojewódzkiego.

Widzowie programu nie zostawili suchej nitki na Monice Lewczuk. "Dziewczyno nie pchaj się do tv, bo nawet wypowiedzieć się nie potrafisz... Żenujące", "To był najgorszy występ u Kuby ever, dno, kobieto nie wypowiadaj się więcej bo się kompromitujesz" - takie wpisy można znaleźć na facebookowym profilu Lewczuk.

Jeszcze więcej ostrzejszych komentarzy pojawiło się na fanpage'u Kuby Wojewódzkiego.

"Pani Monika na razie nie wiele ma do powiedzenia. Zero elokwencji, wypowiedzi na poziomie targetu jej muzyki czyli szkoły podstawowej" - to jeden z łagodniejszych wpisów.

Przy tekstach na płycie Monice Lewczuk pomagała Sarsa. Z kolei produkcją debiutu zajął się Rafał Malicki (m.in. Mosqitoo, Marina Łuczenko-Szczęsna, Hey).

Szersza publiczność poznała Monikę dzięki piątej edycji "The Voice of Poland" (drużyna Marka Piekarczyka). W telewizyjnym programie TVP2 dotarła do etapu bitew, ale została tam zauważona i podpisała kontrakt płytowy. Wcześniej Lewczuk próbowała swoich sił w "X Factor" (jurorem był tam Wojewódzki), jednak nie odniosła w tym programie sukcesu.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Monika Lewczuk | Kuba Wojewódzki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL