Maroon 5 i Jimmy Fallon zamaskowani muzykowali w nowojorskim metrze

Jimmy Fallon wraz z dwoma muzykami Maroon 5 wystąpili zamaskowani w metrze w Nowym Jorku.

Adam Levine i Jimmy Fallon zrobili niespodziankę mieszkańcom Nowego Jorku

Znany amerykański komik Jimmy Fallon namówił członków Maroon 5, by razem z nim przebrali się za muzyków ulicznych i wystąpili wspólnie w nowojorskim metrze.

Reklama

Fallon, frontman grupy Adam Levine oraz gitarzysta James Valentine, którzy założyli peruki i okulary oraz przykleili sobie sztuczne brody, wykonali najpierw cover zespołu Queen "Crazy Little Thing Called Love".

Pod koniec utworu, kiedy wokół nich zgromadziła się już grupka obserwatorów, panowie ujawnili twarze, a następnie Adam Levine wykonał swój przebój "Sugar".

Nie trudno się domyślić, że tłum zgromadzony przy muzykach mocno zgęstniał.

Przypomnijmy, że zespół Maroon 5 promuje obecnie swój nowy, szósty w dorobku, album "Red Pill Blues". 

Dowiedz się więcej na temat: Maroon 5 | Jimmy Fallon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje