M. Jackson: Kolejna pożyczka

Michael Jackson wziął kolejne 10 milionów bankowej pożyczki, jako poręczenia używając swego kalifornijskiego rancza "Neverland". Pieniądze są potrzebne gwiazdorowi m.in. do pokrycia rosnących kosztów procesu, w którym oskarżony jest o molestowanie seksualne nieletniego chłopca.

Pogłoski o finansowych kłopotach wokalisty pojawiały się już przed wybuchem skandalu jesienią 2003 roku. Jak twierdzi Brian Oxman, prawnik Jacksona, nowa pożyczka paradoksalnie świadczy o tym, że majątek jego klienta jest bezpieczny.

Reklama

"Nie daje się kredytów komuś, kto ma kłopoty finansowe" - tłumaczy Oxman.

"To przedłużenie linii kredytowej, którą on już posiada. Dzięki temu uzyska dodatkowe pieniądze, których będzie mógł używać w razie potrzeby" - dodaje prawnik.

Ostatnio w pozasądowej umowie Jackson zgodził się zapłacić 7 milionów dolarów odszkodowania za dwa odwołane w ostatniej chwili koncerty w sylwestra 1999 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Michael Jackson | molestowanie seksualne | pożyczka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje