Live 8: Wsparcie religijne

Bob Geldof, organizator charytatywnego koncertu Live 8, zamierza zaprosić w Londynu nie tylko muzyczne gwiazdy. Celem imprezy, która ma się odbyć na początku lipca, jest zwrócenie uwagi możnych świata na fatalną sytuację mieszkańców Afryki. Dlatego muzyk liczy na wsparcie także autorytetów moralnych, jak papież Benedykt XVI, Dalaj Lama czy Nelson Mandela, były prezydent RPA i laureat pokojowej nagrody Nobla.

Live 8 odbędzie się w tym samym czasie co szczyt G8, skupiającej najbogatsze państwa świata. Politycy obradować będą w niedalekim Edynburgu. Geldof liczy na to, że wielki koncert z udziałem gwiazd muzyki, wpłynie na światowych liderów, by zwiększyć pomoc dla najbiedniejszych krajów Afryki.

Reklama

Koncertowi Live 8 będzie towarzyszyć marsz "Make Poverty History" ("Niech ubóstwo przejdzie do historii"). Mają w nim wziąć udział właśnie muzycy zaproszeni na koncert, jak m.in. U2, The Rolling Stones, Paul McCartney, Sting, Madonna, czy Oasis. Geldof liczy, że dołączą się także wspomnieni przywódcy religijni (papież Benedykt XVI, Dalaj Lama).

Celem akcji "Make Poverty History" (taką nazwę nosi także fundacja wspierającą akcję pomocy) jest doprowadzenie do likwidacji zadłużenia krajów Trzeciego Świata, podwojenia budżetu przeznaczonego na pomoc oraz zmiana przepisów handlu międzynarodowego, by kraje najbiedniejsze mogły bronić swoich gospodarek narodowych.

We wtorek, 31 maja, w Londynie odbędzie się konferencja prasowa z udziałem Boba Geldofa i Midge Ure'a, organizatorów Live 8, na której poznamy szczegółowy program imprezy, włącznie z listą wykonawców, których będzie można zobaczyć na scenie.

Przypomnijmy, że według nieoficjalnych wciąż informacji, specjalnie na Live 8 reaktywować się mają grupy Spice Girls i Pink Floyd.

Dowiedz się więcej na temat: papież | impreza | Lama | Benedykt XVI | Nagrody Nobla | Live | Bob Geldof

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje