LemON "Grudniowy": Zimno i ciepło

"Grudniowy" to drugi, po minimalistycznym "Do świąt", singel pochodzący z albumu "Etiuda zimowa" grupy LemON. Zespół specjalnie czekał z premierą do 1 grudnia.

Igor Herbut promuje zimową płytę grupy LemON

Jak tłumaczy lider zespołu, Igor Herbut: "Grudzień to niesamowity miesiąc. Intensywny i pełen sprzeczności. To miesiąc bliskości, ale też samotności. Zimna i ciepła. Czas, który powinien być pełen spokoju, a zamiast tego jest pełen pośpiechu. 'Grudniowy' jest właśnie o tych sprzecznościach. O tym, czy jesteśmy jeszcze w stanie dostrzec to, o co w Świętach Bożego Narodzenia chodzi, to - co nawet nie mieści się w głowie.

Reklama

Autorami tekstu są Igor Herbut i Małgorzata Dacko, którzy już wcześniej wspólnie pracowali przy tekstach do utworów m.in. "Scarlett", "Jutro", "Spójrz" i "Do świąt". "Tekst pozornie obfituje w odniesienia do Świąt, ale wszystko to jest bardzo przewrotne - tłumaczy Herbut - Np. taki sznur lampek. Nawiązujemy w nim do zdania, które wypowiedziała Maya Angelou, wielka postać amerykańskiej historii. Powiedziała ona, że człowieka można poznać po trzech rzeczach. Po tym jak reaguje na deszczowy dzień, na zgubiony bagaż i na poplątane świąteczne lampki. Także nasz 'lampek zasupłany sznur' jest mocno metaforyczny" - podkreśla wokalista grupy LemON.

Utwór "Grudniowy" stanowi rozwinięcie poprzedniego singla z płyty - "Do świąt". Jak tłumaczy Igor: "Łączy je ta sama tęsknota. Za kimś. Za czymś. Za tym, co było". O ile jednak utwór "Do świąt" był oparty wyłącznie na wokalu Igora, który sam akompaniował sobie na fortepianie, to w "Grudniowym" usłyszymy już pełen skład zespołu: Piotr "Rubens" Rubik (gitary), Piotr Kołacz (bas), Piotr Walicki (pianino i Tomasz "Harry" Waldowski (perkusja).

"Dla mnie 'Grudniowy' to taki bitelsowski, szczery i nieprzekombinowany numer. Wspólne granie w czystej postaci" - mówi Piotrek "Rubens" Rubik.

Do piosenki powstał teledysk, w którym poza muzykami zespołu wystąpili też ich bliscy i osoby zaangażowane w powstawanie płyty "Etiuda zimowa". "To takie nasze świąteczne podziękowanie dla wszystkich tych, którzy pracowali z nami nad tym projektem, a których zazwyczaj nie widać. Atmosfera na planie była niesamowita. Pachniało piernikami i choinką. Piliśmy grzane wino. Dziewczyna naszego basisty przyniosła rogaliki z dżemem. Wszędzie dookoła biegały dzieciaki naszych drogich przyjaciół, m.in. córeczka naszego perkusisty. Mam nadzieję, że kiedy będziecie słuchać tego utworu, uniesie się nad wami zapach mandarynek, o których śpiewam" - mówi Herbut.

Sprawdź tekst "Grudniowy" w serwisie Teksciory.pl!

Dowiedz się więcej na temat: zespół LemON

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje