Kuba Sienkiewicz atakuje "dobrą zmianę". "Wydaje się na pomniki głupoty"

Lider Elektrycznych Gitar po raz kolejny nie oszczędził obecnie rządzących. W programie "Skandaliści" stacji Polsat News ostro skrytykował działania obozu władzy, w związku ze strajkiem rezydentów.

Kuba Sienkiewicz znów wbił szpilę rządzącym

Gitarzysta i wokalista wypowiadał się w programie nie tylko jako artysta, ale i lekarz neurolog i dr nauk medycznych.

Reklama

"Nie tylko to widzą i słyszą, ale wiedzą że wydaje się na wojsko, na 500+, że wydaje się na gaszenie różnych zapalnych sytuacji społecznych i słusznie sobie wyobrażają, że należy ratować służbę zdrowia. I bardzo ciekawe jest przy tym myślenie w kategoriach ekonomicznych" - stwierdził Sienkiewicz.

Chwilę później dodał jeszcze mocniej: "Będziemy coraz częściej obserwować, jak wydaje się pieniądze zamiast na służbę zdrowia, to na pomniki głupoty, np. pomniki smoleńskie, na armię" - dodał muzyk, puentując, że działająca komisja smoleńska pochłonęła już i tak za dużo pieniędzy.

To nie pierwszy raz, gdy Kuba Sienkiewicz otwarcie atakuje polityków "dobrej zmiany". Skandalem zakończył się jego występ na Festiwalu w Opolu w 2016 roku, kiedy to ośmieszył rząd dodatkową zwrotką utworu "Kiler", śpiewając m.in. o kilerze wyklętym i gorszego sortu.

Sprawdź tekst utworu "Kiler gorszego sortu" w serwisie Teksciory.pl!

Protest lekarzy rezydentów rozpoczął się 2 października w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. Młodzi lekarze domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 procent PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 procent przez najbliższe dziesięć lat.



Dowiedz się więcej na temat: Elektryczne Gitary

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje