Katy Perry wkręciła fanów na prima aprilis

Katy Perry była jedną z wielu gwiazd na całym świecie, które 1 kwietnia postanowiły zażartować z fanów. Wokalistka na Instagramie umieściła swoje stare zdjęcie, które rzekomo miało być okładką jej nowej płyty.

Katy Perry zażartowała sobie ze swoich fanów

Przypomnijmy, że czwarta płyta Katy Perry (wokalistka w swojej dyskografii ma cztery albumy, jednak jeden wokalistka wydała jeszcze jako Kate Hudson) ma ukazać się jeszcze w tym roku. Do tej pory fani poznali utwory "Rise" (stworzony na Igrzyska Olimpijskie w Rio w 2016 roku) oraz "Chained to The Rhythm".

Reklama

Perry do tej pory nie zdradziła zbyt wielu szczegółów dotyczących nowego albumu. W jednym z wywiadów z  2016 roku powiedziała natomiast, że na płycie znajdzie się także jeden lub kilka utworów na temat jej życia seksualnego.

"Zamierzam napisać piosenkę o seksie! Zrobiłam to i myślę, że wyszło naprawdę świetnie, uprawiam seks i lubię pisać o wszystkich moich doświadczeniach życiowych!" - powiedziała Perry w rozmowie z prezenterem radiowym Elvisem Duranem.

1 kwietnia na Instagramie wokalistki pojawiło się jej zdjęcie z młodości, na którym widzimy młodą Katy siedzącą przy komputerze.

"Z przyjemnością zapowiadam okładkę mojej płyty" - napisała Perry. Po niedługim czasie i licznych komentarzach fanów piosenkarka wytłumaczyła, że wrzucone zdjęcie było żartem.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Katy Perry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje