Kasia Moś o nagiej sesji: Zrobiłabym to jeszcze raz

Reprezentantka Polski na tegorocznej Eurowizji w rozmowie z Interią opowiedziała o rozbieranej sesji dla "Playboya" i nagim klipie do piosenki "Flashlight".

Kasia Moś walczy o prawa zwierząt

Kasia Moś jesienią 2016 r. pojawiła się na okładce magazynu "Playboy". "Sesja z miłości do zwierząt" - czytamy, bo wokalistka postawiła warunek, że towarzyszyć jej będą zwierzęta ze Schroniska na Paluchu.

Reklama

- Myślałam, że będę skrępowana, ale nie było tak źle - wspomina sesję Kasia w rozmowie z Interią.

- Wydaje mi się, że wywalczyłyśmy sobie prawa kobiet, jest feminizm, ale cały czas w moją stronę jest atak. Ja się tym nie przejmuję, bo zrobiłabym to jeszcze raz. Wydaje mi się, że gdyby zrobił to mężczyzna, to byłby poklepywany po ramieniu i byłoby mówione, że wspaniała robota - zwraca uwagę.

W klipie "Flashlight" ciało wokalistki posłużyło jako płótno do wyświetlania obrazów wyświetlanych z rzutnika.

Sama Kasia podkreśla, że jest to "artystyczny teledysk".

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Moś

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje