Kanye West trafił do szpitala!

Niewykluczone, że znalazło się wytłumaczenie dla serii dziwnych zachowań Kanye Westa. Amerykański raper trafił do szpitala na obserwację.

Kanye West trafił na obserwację do szpitala

Kilka ostatnich dni to seria dziwnych zdarzeń, po których miliony fanów Kanye Westa zastanawia się, czy raperowi kompletnie odbiło. Na koncercie w Sacramento raper zszedł ze sceny po trzech utworach. W ciągu pół godziny zdążył w swoich tyradach obrazić m.in. Jaya Z i jego żonę Beyonce, Hillary Clinton, szefa Facebooka Marka Zuckerberga, ustępującego prezydenta Baracka Obamę, a nawet... wyszukiwarkę Google.

Reklama

W poniedziałek (21 listopada) przedstawiciele Westa ogłosili, że odwołują pozostałe koncerty w ramach trasy "Saint Pablo Tour".

Jak informuje portal TMZ, w nocy policja z Los Angeles została wezwana do mieszkania trenera osobistego Kanye'a - Harleya Pasternaka. Gwiazdor, który był tam w odwiedzinach, "zachowywał się nieracjonalnie".

Policjanci zdecydowali o wezwaniu karetki, która skrępowanego kajdankami rapera odwiozła do szpitala psychiatrycznego.

Nieoficjalnie źródła twierdzą, że Kanye od dłuższego czasu cierpi na bezsenność. W ostatnich tygodniach kilka razy trafił na czołówki plotkarskich gazet.

West został hospitalizowany dla swojego "zdrowia i bezpieczeństwa", a w mediach zaczęły się pojawiać spekulacje, na temat stanu zdrowia męża Kim Kardashian.

"On jest wyczerpany. Jest naprawdę zmęczony, po prostu po trasie potrzebuje odpoczynku" - powiedziała w telewizyjnym show "Extra" Kris Jenner, teściowa Westa.

Dowiedz się więcej na temat: Kanye West

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje