Juan Gabriel: Ujawniono dokładną przyczynę śmierci gwiazdy

Choroba miażdżycowa układu krążenia miała być głównym powodem śmierci Juana Gabriela, gwiazdy muzyki latynoskiej. Artysta zmarł pod koniec sierpnia w wieku 66 lat.

Juan Gabriel miał 66 lat

66-letni wokalista w piątek wieczorem (26 sierpnia) wystąpił w Forum w Los Angeles w ramach swojej trasy "MeXXico Es Todo Tour". W niedzielny poranek w Santa Monica w Kalifornii Juan Gabriel doznał ataku serca.

Pierwsze informacje o przyczynach zgonu Juana Gabriela, jakie wydostały się do informacji publicznej, mówiły o śmierci z przyczyn naturalnych. Serwis TMZ.com dotarł natomiast do raportu, w którym potwierdzono, że przyczyną zgonu była miażdżyca tętnic. Brak przepływu krwi do serca spowodował zawał.

Reklama

W dokumencie napisano również, że wokalista cierpiał na cukrzycę, miał problem z nadciśnieniem, a także niedawno chorował na zapalenie płuc, co osłabiło jego organizm.

Gabriel już w 2014 roku odwołał swoje koncerty ze względu na ostre zapalenie płuc. Spędził wtedy kilka dni na oddziale intensywnej terapii w Las Vegas.

Wokalista został skremowany krótko po swojej śmierci. Urna z prochami gwiazdora pojawi się na dwóch pożegnalnych koncertach, które odbędą się we wrześniu w Meksyku.

Juan Gabriel - znany także jako "El Divo de Juarez" - był jednym z największych gwiazd mariachi i latynoskiego popu. W trakcie ponad 40-letniej kariery wydał ponad 35 albumów. W sumie sprzedał ponad 100 mln płyt. Hołd złożyli mu m.in. Enrique Iglesias, Marc Anthony, Jennifer Lopez, a nawet Barack Obama.

Dowiedz się więcej na temat: Juan Gabriel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje