Iggy Azalea o Halsey: Nie znam jej

Australijska raperka postanowiła odpowiedzieć na niewybredny komentarz amerykańskiej wokalistki Halsey, która nazwała ją kretynką.

Iggy Azalea (z prawej) odpowiedziała na zaczepki Halsey

Halsey, która obecnie promuję płytę "Hopeless Fountain" przy okazji występu na Glastonbury udzieliła wywiadu dla "The Guardian", w którym obraziła Iggy Azaleę.

Reklama

"Jest wiele osób, które nie zaprosiłabym do swojego utworu. Iggy Azalea - na pewno nie. Ona w ogóle nie szanuje kultury czarnych. Pieprzona kretynka" - mówiła Halsey.

Wokalistka przy okazji zaatakowała również Demi Lovato oraz Katy Perry za to, że w swoich piosenkach śpiewają o biseksualizmie i seksualnych eksperymentach, jakby były to zakazane rzeczy.

Tym razem na zaczepki zareagowała Azalea. "To dziwne, że wspominasz o kimś w wywiadzie nawet, gdy nie jesteś o to proszona" - mówiła raperka w rozmowie z rozgłośnią Nova FM. Ponadto Iggy dodała, że nigdy nie spotkała osobiście Halsey.

"Nie znam jej, nigdy nie poznałam i nie próbowałam nawiązać żadnych interakcji. Dlatego sądzę, że to trochę dziwne, że zostałam potraktowana w taki sposób" - mówiła Iggy.

Raperka starała się usprawiedliwić piosenkarkę ze względu na jej wiek, a także dodała, że Halsey na pewno zrozumie niezręczność sytuacji.

"Jestem pewna, że jest oceniana cały czas przez osoby, które jej nie znają. Myślę, że powinna być bardziej wrażliwa, zwłaszcza, że często wie, jak to jest być w takiej sytuacji" - zakończyła.

Przypomnijmy, że Iggy Azalea zapowiedziała na ten rok premierę swojego drugiego albumu pt. "Digital Distorion". Promują go utwory "Team" oraz "Mo Bounce".

Dowiedz się więcej na temat: Halsey | Iggy Azalea

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje