Gwiazdy grają w sylwestra

W ostatnią noc 2005 roku tysiące osób spotkają się na plenerowych koncertach, by wspólnie bawić się i świętować nadejście kolejnego roku. Największe imprezy sylwestrowe odbędą się we Wrocławiu i Krakowie. Co ciekawe, w tym roku w Warszawie nie odbędzie się tradycyjna zabawa na placu Zamkowym.

Ponad 100 tysięcy widzów spodziewanych jest na Rynku we Wrocławiu. Impreza w stolicy Dolnego Śląska będzie transmitowana przez TVP 2.

Reklama

Na scenie wystąpią: Krzysztof Krawczyk, Bajm, Kombii, Reni Jusis, Stachursky, Calle Sol i grupa Virgin, dowodzona przez Dorotę "Dodę" Rabczewską. Po raz ostatni w Blue Cafe zaśpiewa Tatiana Okupnik. Z kolei Tercet Egzotyczny będzie obchodzić 40-lecie istnienia.

Koncert poprowadzą m.in. Agata Młynarska i Anna Popek. Organizatorzy chcą, by we Wrocławiu został pobity rekord Guinnessa na najlepszą zabawę.

Ze względów muzycznych warto się wybrać na krakowski Rynek. Z powodu remontu płyty na placu zmieści się w tym roku jedynie 40 tysięcy osób, ale dla zgromadzonych widzów zagrają prawdziwe gwiazdy: SiStars, Myslovitz, Perfect i niezniszczalna Maryla Rodowicz.

Pozostałe duże miasta z reguły także organizują plenerowe występy, ale raczej trudno mówić o koncertach gwiazd.

W Trójmieście zagrają m.in. Hop Kids, Ha-Dwa-O, Papa Dance (Targ Węglowy w Gdańsku) i Zakopower (Gdynia). Mieszkańcy Torunia będą mogli natomiast zobaczyć Elektryczne Gitary i Toronto. Z kolei w Katowicach główną gwiazdą będą Leszcze.

Poznaniacy zabawią się przy rytmach latynoskich, przygotowanych przez orkiestrę salsową Jose Torresa, perkusistę współpracującego m.in. z Kayah, Marylą Rodowicz, grupami Maanam i Raz Dwa Trzy. Podobnie będzie w Łodzi, gdzie szampana i fajerwerki będą musiały zastąpić African Dance, Fiesta Loca i Rico Sanchez & Gipsy King's Party.

Z imprezowania wyłamała się w tym roku jedynie Warszawa. Centralnego witania Nowego Roku w stolicy nie będzie - władze twierdzą, że ze względów bezpieczeństwa. Poza tym ostatnio zainteresowanie sylwestrami organizowanymi przez Ratusz spadało. W 2004 roku bawiło się niewiele ponad 10 tys. osób.

Dlatego zabawy urządzają poszczególne dzielnice. I tak np. na Bemowie będzie można posłuchać przebojów z lat 60. i 70. XX wieku, w wykonaniu grup Ramolsi i Deck Over.

Dowiedz się więcej na temat: granie | grań | W.E. | Wrocław | 'Gwiazdy'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje