Gdzie Doda zobaczy Guns N'Roses?

"Już przebieram nogami" - mówi Doda, która ma już zaproszenie na koncert grupy Guns N'Roses w USA. Wokalistka wspomniała o Los Angeles, choć póki co zespół nie ogłosił występu w tym mieście...

Prawdopodobnie Dodzie chodziło o występ Guns N'Roses na Coachella Valley Music and Arts Festival w Indio w Kalifornii (ok. 200 km od Los Angeles). Słynna hardrockowa formacja zagra tam dwukrotnie - 16 i 23 kwietnia.

Reklama

Wcześniej dwa ekskluzywne koncerty odbędą się w Las Vegas (8 i 9 kwietnia). Grupa ogłosiła też swój występ w stolicy Meksyku 19 kwietnia.

Kwietniowe koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem, ponieważ po raz pierwszy od 1993 roku u boku wokalisty Axla Rose'a pojawi się gitarzysta najsłynniejszego składu - Slash. U ich boku zobaczymy również basistę Duffa McKagana, który z zespołem rozstał się w 1997 r., rok po Slashu (w 2014 r. pojawił się w składzie Gunsów na kilku koncertach). Niektórzy fani powrót tych muzyków nazwali reaktywacją oryginalnego składu, choć wszystko wskazuje na to, że będzie to obecny skład z dodatkiem Slasha i Duffa.

Axlowi towarzyszą grający na klawiszach Dizzy Reed (u boku Rose'a od 1990 r.) i Chris Pitman (w zespole od 1998 r.), gitarzysta Richard Fortus oraz perkusista Frank Ferrer.

Przypomnijmy, że 20 listopada 2015 r. Doda wystąpiła gościnnie u boku Slasha w Atlas Arenie w Łodzi, śpiewając wielki przebój Gunsów "Sweet Child O'Mine".

Dowiedz się więcej na temat: Doda | Guns N'Roses

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje