Film Eminema na cenzurowanym

Film dokumentalny z udziałem Eminema, zatytułowany "Girls Gone Wild Shadystyle", może się wkrótce stać jednym z najbardziej pożądanych obiektów dla internetowych piratów. Wiadomo, że nic nie smakuje lepiej niż zakazany owoc, a nakręcony podczas trasy koncertowej rapera obraz najprawdopodobniej nigdy nie doczeka się oficjalnej premiery.

"Producenci Girls Gone Wild nie byli zadowoleni z występu Eminema i nie są zadowoleni z finalnego produktu" - głosi oficjalne oświadczenie przedstawicieli firmy Mantra Entertainment, odpowiedzialnej za produkcję filmów z tej serii.

Reklama

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że zablokowanie emisji wymusili prawnicy samego Eminema, który po sukcesie filmu "8. mila" ma bardziej ambitne plany aktorskie, niż pokazywanie się w wątpliwej jakości obrazach z pogranicza pornografii. W "Girls Gone Wild Shadystyle" widzowie mogliby natomiast zobaczyć głównie jego igraszki z fankami w przerwach pomiędzy koncertami trasy "Anger Management" z 2002 roku.

Nie bez znaczenia był też zapewne fakt, że inny raper Snoop Dogg, pojawiający się w odcinku zatytułowanym "Girls Gone Wild Doggystyle", ma ostatnio spore kłopoty z dwiema nieletnimi fankami, które utrzymują, że oferował on im narkotyki w zamian za pokazanie gołych biustów, które później bez ich zgody pojawiły się w filmie.

Dowiedz się więcej na temat: Zakazany owoc | Girls | trasy | film | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje