Ewelina Lisowska: Nie jestem maszyną

Szykująca się do udziału w "Tańcu z gwiazdami" Ewelina Lisowska wystosowała na Facebooku apel do swoich fanów.

Ewelina Lisowska czuje się wyczerpana

"Moi Drodzy, chciałabym napisać do Was kilka słów, bo dużo się w moim życiu teraz dzieje... Tymczasowo przeniosłam się do Warszawy, zaczynam treningi do tańca, gram koncerty. Wymaga to ode mnie masy energii i wielu zarwanych nocy. Przyznam szczerze, że jestem wyczerpana! Choć często wydawało mi się, że jestem nie do zdarcia, to gdzieś jest jednak limit. Kiedy zamiast 'krótkie spodenki' mówię 'spódkie krótenki', to znaczy, że mój mózg już źle przetwarza informacje :) Wszechobecny upał wcale w tym nie pomaga!" - napisała Ewelina Lisowska.

Reklama

Niespełna 24-letnia wokalistka odniosła się do zarzutów, że nie ma czasu dla swoich fanów.

"Wierzcie mi, że chciałabym mieć wiecznie siłę na każdy uśmiech i niekończącą się energię do trzaskania fotek. Bardzo się staram zadowolić jak najwięcej osób i po koncercie zostaję pod sceną jak najdłużej się da. Niestety chętnych do wszystkiego jest masa, a ja jestem jedna - to bardzo nierówna walka, nawet dla takiej fajterki jak ja ;) Pamiętajcie, że nie jestem maszyną do produkcji niezliczonej ilości podpisów. Przyjeżdżam zagrać dla Was fajny koncert i to jest główny cel naszego spotkania. Niestety często mam wrażenie, że to zupełnie drugorzędna sprawa. Świat nie kręci się wokół fotki, wrzuconej na Facebooka. Oczywiście warto uwiecznić chwilę, ale nie zapominajmy tym samym, żeby przede wszystkim ją przeżyć" - podkreśla.

Dodajmy, że udział Eweliny w "Tańcu z gwiazdami" ma być połączony z promocją nowej płyty - w jednej z poprzednich edycji wokalistka śpiewała gościnnie. Dyskografię Lisowskiej zamyka płyta "Nowe Horyzonty" z 2014 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Ewelina Lisowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje