Ewa Farna: To był przełomowy rok

"Nie jestem wielką imprezowiczką" - przekonuje w "Fakcie" Ewa Farna, podsumowując 2016 rok.

Ewa Farna podsumowała 10 lat na scenie

Ostatnie 12 miesięcy to pasmo kolejnych sukcesów w życiu Ewy Farnej. Młoda wokalistka została ogłoszona jedną z jurorek nowego "Idola", świętowała też na scenie 10-lecie swojej kariery.

Reklama

"Miałam duży koncert urodzinowy w Czechach, którego sama po raz pierwszy byłam producentem i to była ogromna szkoła życia, największy projekt, który robiłam. Cały rok był przełomowy i odbieram go pozytywnie. Tylko życzyłabym sobie więcej czasu z rodzinką!" - opowiada w "Fakcie" Farna.

W rozmowie z tabloidem ujawniła, że woli spędzać weekendy na scenie, śpiewając dla swoich fanów niż w klubie "z pijanym towarzystwem i dziwnymi tekstami na podryw".

"Oczywiście od czasu do czasu zaszaleję z zespołem, ale nie czuję, że mi coś ucieka. Moje życie jak sądzę, wygląda inaczej niż sobie to ludzie wyobrażają" - podkreśla 23-letnia wokalistka.

"W gruncie rzeczy jakkolwiek to banalnie zabrzmi, najbardziej szaleję na scenie. Poza nią - czym jestem starsza, tym bardziej nudna" - śmieje się Ewa Farna.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Farna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje