Egipt: Leila Amer trafiła do aresztu za swój teledysk

Egipska wokalistka Leila Amer została aresztowana w związku ze swoim teledyskiem "Bos Omak". Zdaniem tamtejszych władz wideo jest "obsceniczne" i zagraża muzułmańskiej moralności.

Kadr z teledysku "Bos Omak"

Leila Amer trafiła na cztery dni do aresztu po premierze klipu "Bos Omak". Wideo w Egipcie wywołało burzę negatywnych komentarzy.

Reklama

Zdaniem wielu, teledysk nawołuje do rozpusty, jest dwuznaczny, skandaliczny i skierowany przeciw nauce religii muzułmańskiej.

Do prokuratury skierowano skargę o tym, że "Bos Omak" atakuje społeczeństwo i "jest niezgodny z nauką religii muzułmańskiej".

Prezes Związku Muzyków w Egipcie poinformowała ponadto, że skandalizujące nagranie Leily Amer było powodem usunięcia jej z organizacji muzycznej.

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: Egipt | teledyski | areszt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje