Doda i Radek: Kto to wie...

"Dorotka ma dopiero 22 lata. Kiedy ja byłem w jej wieku, to dzieci w ogóle nie były mi w głowie" - mówi mąż Dody Radek Majdan, który... wybrał już imiona dla synów!

"Moi synowie będą się nazywali Tristan i Mauro" - ujawnia bramkarz Pogoni Szczecin w rozmowie z magazynem "Viva".

Reklama

"Co prawda, trochę się boję, że chłopcy powiedzą mi później: Tata, wiesz co, z tymi imionami to trochę przesadziłeś. Ale trudno".

"To nie są zwyczajne imiona. Z nimi wiążą się określone cechy. Na przykład Tristan będzie wojownikiem, a Mauro to raczej taki romantyk, ale energiczny, pełen werwy".

A co na to ewentualna matka - Doda?

"Doris z tych moich imion to już się śmieje, ale sama ma jeszcze gorsze. Ona chce nazwać córkę Ira!".

"Już jej mówiłem, że Ira to był kiedyś bardzo fajny zespół, ale na imię dla dziecka to to się w ogóle nie nadaje".

"Z drugą córeczką to już lepiej, bo Doris wymyśliła Carmen. No i to mi się podoba. Tylko że kiedy ja sobie wyobrażę tę małą Carmen, która będzie na pewno wyglądała jak mała Doris, to nie wiem, czy będę w stanie na nią krzyknąć. Myślę, że nie. Córki pewnie będę miał rozpuszczone".

Są imiona, a co z dziećmi?

"Dorotka ma dopiero 22 lata. Pamiętam, kiedy ja byłem w jej wieku, to dzieci mi w ogóle nie były w głowie. Myślę więc, że jeszcze powinniśmy trochę poczekać. Chociaż z drugiej strony kto wie..." - tajemniczo kończy Majdan.

Zobacz teledyski Dody i Virgin na stronach INTERIA.PL!

Viva
Dowiedz się więcej na temat: virgin | imiona | Majdan | Mauro | Radek Majdan | Wiem | kto | Radek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje