Demi Lovato broni nagich zdjęć Kim Kardashian

Kim Kardashian wywołała burzę w sieci, publikując swoje nagie zdjęcia na Instagramie i Twitterze. Celebrytka w końcu znalazła też swoich obrońców. Jednym z nich została Demi Lovato.

Demi Lovato broni Kim Kardashian

Wokalistka opublikowała na Instagramie rysunek, które przedstawia dwie kobiety - jedną nagą, a drugą ubraną. Pod ilustracją widnieje podpis "Niektórych wzmacnia nagość, innych skromność. Różne rzeczy sprawiają, że kobiety czują się pewne i nie jest wy decydujecie, które rzeczy to są".

Reklama

Przypomnijmy, że jesienią 2015 roku Demi Lovato wzięła udział w odważnej sesji zdjęciowej, w trakcie której pozowała nago i bez makijażu. Opisywała ona ją w taki sposób:

"W przeszłości cierpiałam na zaburzenia odżywiania i nienawidziłam wtedy każdej części mojego ciała. Starałam się doprowadzić mój wygląd do stanu, jaki bym zaakceptowała. Ostatecznie zrozumiałam jednak, że nie chodzi o pracę nad ciałem, tylko nad duszą. Dotarłam do momentu, w którym uwielbiam swoje ciało i chciałam się tym pochwalić" - zakończyła wokalistka.

Przypomnijmy, że Kim Kardashian skrytykowała m.in. Bettie Midler, która stwierdziła, że jeżeli celebrytka chciałaby pokazać jakąś część ciała, której nie znają internauci, musiałaby połknąć kamerę.

Całą dyskusję skomentowała również Miley Cyrus, krytykując kłótnie obu gwiazd i uznając, że są ważniejsze sprawy dot. kobiet niż spory o nagie zdjęcia.

Zdjęcia Kim Kardashian, które wywołały burze:

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato | Kim Kardashian

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje